Kamiński odwołany. Wojtunik szefem CBA

rik, IAR, PAP
13.10.2009 , aktualizacja: 13.10.2009 18:31
A A A Drukuj
Nowy szef CBA Paweł Wojtunik Fot. Policja Nowy szef CBA Paweł Wojtunik
Mariusz Kamiński przestał stać na czele CBA. Jego obowiązki pełni teraz Paweł Wojtunik, dotychczasowy dyrektor Centralnego Biura Śledczego. Tusk z odwołaniem Kamińskiego nie czekał na opinię prezydenta. Szef BBN Aleksander Szczygło groził w weekend, że premierowi może za to grozić Trybunał Stanu. Bronisław Komorowski twierdzi, że prezydent już wydał opinię, i że nie musi być ona na piśmie.
Premier powołał nowych ministrów. Zobacz sylwetki >>

Paweł Wojtunik ma 37 lat. W policji pracuje od 1992 roku. Po utworzeniu Centralnego Biura Śledczego w 1996 roku pełnił w CBŚ ważne funkcje. Od grudnia 2007 jest szefem CBŚ. Dowodził akcją CBŚ w sprawie afery starachowickiej.

Wojtunik spotkał się już z szefostwem Biura oraz z dyrektorami jednostek organizacyjnych CBA - podał wydział komunikacji społecznej CBA na stronach internetowych Biura.

Komorowski: Nigdzie nie jest powiedziane, że musi być opinia na piśmie

W ubiegłym tygodniu premier poinformował o wszczęciu procedury odwołania Kamińskiego. Zgodnie z ustawą o CBA, musiał uzyskać w tej sprawie opinię prezydenta, kolegium ds. służb specjalnych i sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Kolegium i speckomisja wydały już opinie pozytywne. Prezydent pisemnej opinii nie wydał; w rozmowie z dziennikarzami zapowiedział jednak, że wniosek premiera zaopiniuje negatywnie.

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski uważa, że prezydent Lech Kaczyński wyraził już swoją opinię na temat odwołania Mariusza Kamińskiego z funkcji szefa CBA

Komorowski, pytany na dzisiejszej konferencji prasowej czy premier Tuk zdecyduje się odwołać Kamińskiego bez opinii prezydenta, zwrócił uwagę, że "nigdzie nie jest powiedziane, że musi być opinia na piśmie".

Według wcześniejszych zapowiedzi wtorek miał być ostatnim dniem Mariusza Kamińskiego w CBA. Jednak wcześniej rządowi prawnicy doszli do wniosku, że do poprawnego wypełnienia procedury odwołania niezbędna jest opinia prezydenta.

- Nie będziemy jednak czekać w nieskończoność. W czwartek mija siedem dni od skierowania wniosku. Przepisy mówią zaś, że opinia powinna być wydana niezwłocznie - mówi "DGP" polityk PO. Około godz. 17. przyszła decyzja o odwołaniu Kamińskiego.

Szczygło straszył Trybunałem Stanu

Szef BBN Aleksander Szczygło powiedział w weekend, że prezydent ma dwa tygodnie na wydanie opinii na temat odwołania szefa CBA Mariusza Kamińskiego, o które wnioskuje premier. Według Szczygły bez opinii prezydenta taka dymisja nie jest możliwa.

Szef BBN wskazał, że "w ogóle nie może być dymisji" Kamińskiego, ponieważ stanowisko szefa CBA jest stanowiskiem kadencyjnym. - Za łamanie przepisów prawa jest Trybunał Stanu - powiedział Szczygło dziennikarzom.

Macierewicz: Premier złamał prawo

Premier złamał prawo - tak decyzję Donalda Tuska o odwołaniu szefa CBA komentuje Antoni Macierewicz. Poseł PiS zwrócił uwagę, że nie ma jeszcze opinii prezydenta w sprawie odwołania Kamińskiego, ponadto nie minął jeszcze czas, jaki ustawowo ma prezydent na zaopiniowanie sprawy. - To jest działanie antypaństwowe - podkreśłił Antoni Macierewicz.

Paragrafy na Kamińskiego. O co oskarża go prokuratura?

Podziel się