Kto chce dostać rozwód, ten musi się porozumieć ze współmałżonkiem w sprawie dzieci. Tak mówią obowiązujące od kilku miesięcy przepisy. Ugoda ma być zawarta na piśmie. Coraz częściej w zawarciu porozumienia pomagają mediatorzy. Adwokaci boją się, że przy rozwodach przestaną być potrzebni.
Fot. Rafal Michalowski / AGENCJA GAZE
Kandydaci na radców i adwokatów podczas egzaminów
Od czerwca zmieniły się przepisy. - Zgodnie z nimi, rozwód rodzice dostaną wtedy, kiedy ustalą w jaki sposób będą się opiekowali dzieckiem po rozwodzie - mówi Agnieszka Harasimiuk, mediator. Chodzi o uzgodnienie z kim dziecko ma mieszkać, jakie mają być zasady kontaktu z drugim małżonkiem, ale nie tylko. - Ustalenie, kto będzie pokrywał koszty aparatu korekcyjnego u ortodonty. Albo kto zapłaci za wakacje dziecka w Wielkiej Brytanii - mówi sędzia Eleonora Tymecka z III Wydziału Cywilnego Rodzinnego Sądu Okręgowego w Lublinie.
Do mediatorów coraz częściej trafiają małżonkowie, którzy chcą się rozwieźć. Agnieszka Harasimiuk pracowała ostatnio z takim małżeństwem. - Odbyliśmy kilka spotkań. Spisaliśmy ugodę i skończyło się praktycznie na jednej sprawie rozwodowej - przyznaje mediatorka. W ugodzie pojawiły się podstawowe ustalenia, w tym również dotyczące alimentów. Nie trzeba było brać adwokata.
Adwokaci trochę się tego obawiają: że rozwodzące się pary nie będą już potrzebowały ich pomocy. - Wiem, że niektórzy moi koledzy planują kursy na mediatora, by móc przeprowadzać mediacje i spisywać ugody - przyznaje jeden z lubelskich adwokatów (nie chce podać nazwiska).
Prawo nie zabrania adwokatom być mediatorem. Jest jednak jedno "ale". - Mediator jest osobą bezstronną. A w przypadku adwokata, moim zdaniem, trudno o takiej bezstronności mówić - podkreśla Agnieszka Harasimiuk.
Mediator to osoba, która próbuje doprowadzić między małżonkami do rozmowy, by skłócone strony się otworzyły i zaczęły rozmawiać. Nie narzuca swoich przekonań i sugestii, stara się siedzieć z boku i pomagać. - Bywa, że w grę wchodzą jakieś kwestie prawne, np. specyficzne zapisy w ugodzie. Wtedy jednak trzeba się skonsultować z prawnikiem, bo my prawnikami w większości nie jesteśmy - mówi mediator Krzysztof Cholewa.
W czwartek 15 października przypada Międzynarodowy Dzień Mediacji. W lubelskich sądach będą rozdawane specjalne ulotki z informacjami o zasadach mediacji. Na stronie Sądu Okręgowego www.so.lublin.pl pojawi się też specjalna zakładka.