Fot. YouTubeScena z jednego ze spotkań firmy Amway zamieszczona w filmie "Witajcie w życiu"
Firma Amway ponownie próbuje zablokować pokaz słynnego filmu o kulisach jej działania. Dokument "Witajcie w życiu" powstał 12 lat temu, ale nigdy nie został pokazany publicznie. Jutro miał zostać wyświetlony w ramach 25. Warszawskiego Festiwalu Filmowego, ale nie wiadomo, czy do pokazu dojdzie. Producent wciąż stara się o zezwolenie, ale organizatorzy zapewniają: film wyemitujemy.
Wszystko rozstrzygnie się w ciągu najbliższych kilkunastu godzin. Firma Amway nie odpuszcza i - jak twierdzi dzisiejsza "Gazeta Wyborcza" - nie chce dopuścić do pokazu kontrowersyjnego filmu. - Wiemy o listach wysyłanych do różnych organizacji z nami współpracujących, a także do naszych sponsorów z żądaniem wstrzymania pokazu. My staramy się, aby film był wyświetlony zgodnie z prawem. Nie jest łatwo - przyznaje w rozmowie z Gazeta.pl Agnieszka Krawczyk z biura festiwalu.
Amway: Odpowiemy odpowiednimi krokami
Anna Wielaszko z Amway Polska potwierdza, że jej korporacja nie chce pozwolić na wyświetlenie dokumentu na festiwalu. -Jeśli jutro zostanie pokazany to odpowiemy odpowiednimi krokami prawnymi - grozi. Jakimi konkretnie? Tego nie ujawnia. - Nie będziemy mówić o czymś co się jeszcze nie wydarzyło. Przecież pokaz może się nie odbyć - mówi.
Producent: Czekam na pozwolenie
Tymczasem jak się dowiadujemy faktycznie pokaz filmu wisi na włosku. I to nie tylko przez protest Amwaya. Licencję na dokument posiada bowiem Telewizja Polska i nadal ma zasądzony zakaz jego emisji, ale tylko na swojej antenie. Mimo, że producent filmu Jacek Gwizdała wystąpił do TVP o pozwolenie na wyświetlenie filmu podczas festiwalu już 11 września do tej pory go nie uzyskał. - Wszystko przez zmianę prezesów - mówi i jednocześnie nie wyklucza, że Amway też mógł mieć w tym swój udział. Telewizja Polska nie komentuje sprawy. Z kolei biuro festiwalu nadal oficjalnie twierdzi, że dokument zostanie wyświetlony jutro o godzinie 13. 30 w warszawskim Multikinie w Złotych Tarasach. - Nie mamy żadnych wiadomości od producenta, żeby było inaczej - mówi Agnieszka Krawczyk.
Do konfrontacji szykują się też przedstawiciele Amwaya w Polsce. Nieoficjalnie wiemy, że mogą pojawić się na pokazie i próbować go przerwać.
Pierwszy "półkownik" III RP
Skąd tyle kontrowersji wokół filmu? Dokument, który nosi tytuł "Witajcie w życiu" opowiada o kulisach działalności Amwaya, jednej z największych na świecie sieci sprzedaży bezpośredniej. Dzieło nie podoba się dystrybutorom Amwaya, bo ujawnia ono mechanizmy działania korporacji- kusi sukcesem i bogactwem, a jednocześnie manipuluje i dąży do zysku za wszelką cenę. Dokument nigdy nie był publicznie wyświetlany, bo ciążyły na nim zakazy sądowe. Jak pisze "Gazeta Wyborcza" w 1997 roku Amway wytoczył proces autorowi i producentowi filmu, oskarżając ich. o zniesławienie i podawanie nieprawdziwych informacji. Jako zabezpieczenie powództwa zażądali zakazu rozpowszechniania filmu. Toczące się przez wiele lat sprawy przed sądami nie przyniosły praktycznie żadnego rezultatu: we wrześniu sprawa została umorzona.