Kolega Macierewicza trafił do NBP. Będzie doradzał. A co robił wcześniej?

tan
12.10.2009 , aktualizacja: 12.10.2009 16:15
A A A Drukuj
Piotr Woyciechowski, jeden z najbliższych współpracowników Antoniego Macierewicza, znany z zasiadania w licznych spółkach Skarbu Państwa i wielokrotnie wiązany z wyłudzaniem państwowych pieniędzy, znalazł pracę w NBP. Były likwidator WSI doradza tam w sprawach bezpieczeństwa.
Piotr Woyciechowski
Fot. Wojciech Olkuśnik / AG
Piotr Woyciechowski
O znalezieniu przez Woyciechowskiego nowej posady donosi Radio Zet.

Piotr Woyciechowski był wiceszefem komisji likwidacyjnej WSI i jednym z najbliższych współpracowników Antoniego Macierewicza. W 1992 roku pomagał mu m.in. podczas tworzenia w MSW tzw. listy Macierewicza, która miała zdekonspirować współpracowników SB.

Później był szefem państwowej firmy ochroniarskiej Naftor; z funkcji został odwołany w 2008 roku po głośnym skandalu.

"Dziennik" ujawnił wówczas, że Woyciechowski razem z bratankiem Antoniego Macierewicza - Tomaszem, wypłacili sobie ogromne kwoty z kasy państwowej na odprawy z Naftoru, którym zarządzali. Za ich odejście spółka zapłaciła niecały milion złotych odszkodowania.

Woyciechowski był też członkiem spółki Post Media Serwis, o której finansach pisała "Gazeta Wyborcza". Spółka ta z kasy Poczty Polskiej pobierała rocznie 4 miliony złotych na wydawanie zakładowej gazetki. W radzie nadzorczej byli m.in. ludzie z komisji likwidacyjnej WSI.

Woyciechowski kierował też krótko Naftą Polską. Był ekspertem sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen, kandydował na prezesa IPN.

Teraz Woyciechowski dostał pracę w NBP Sławomira Skrzypka, którego zna z lat, gdy ten był wiceprezydentem Warszawy. Woyciechowski szefował wówczas podlegającej mu spółce Gminna Gospodarka Komunalna Ochota.

Radio Zet przypomina, że gdy Skrzypek zaczął pełnić obowiązki prezesa PKO BP, zażądał od swoich podwładnych w banku pisemnych oświadczeń lustracyjnych.

Podziel się