Szef CBA napisał w oświadczeniu, że zawiadomienie do prokuratury złoży dopiero po "przygotowaniu materiałów" operacyjnych.
Mariusz Kamiński przypomina, że w przypadku afery hazardowej prokuratura czekała z decyzją o wszczęciu śledztwa na komplet materiałów CBA, w tym stenogramów z podsłuchów rozmów biznesmenów ze Zbigniewem Chlebowskim.
Rząd zawiadamia prokuraturę. Wczoraj rząd zareagował na informacje o nowej aferze zawiadomieniem do prokuratury. Chodzi o możliwość popełnienia przestępstwa przez Kamińskiego. Posiadał on bowiem materiały pozwalające na wszczęcie postępowania karnego. Nie przekazał ich jednak prokuratorowi generalnemu, przez co nie wypełnił obowiązków nałożonych na niego przez ustawę o CBA.
A Kamiński się broni... Kamiński się broni: - W piśmie do Prezesa Rady Ministrów Szef CBA zaznaczył, że skieruje do Prokuratury zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnieniu przestępstwa w tej sprawie. Mając jednak na uwadze stanowisko Prokuratury w sprawie "afery hazardowej", uzależniające wszczęcie postępowania od przekazania stenogramów, CBA przygotowuje materiały w trybie art. 17 ust. 15 ustawy o CBA. Po przygotowaniu tych materiałów, zawiadomienie takie zostanie złożone do Prokuratora Generalnego w dniu 12 października 2009 r. - tłumaczy w oświadczeniu szef CBA. Kamiński dodaje, że stawiane mu przez rząd zarzuty sa nieuprawnione i nie "znajdują oparcia w stanie faktycznym".
I ma satysfakcję z działań rządu... Wczoraj szef kancelarii premiera Tomasz Arabski zawiadomił też prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa w innej sprawie: przy sprzedaży składników majątku Stoczni Gdynia oraz Stoczni Szczecińskiej Nowa przez osoby pełniące funkcje publiczne, opisany w dokumentach przekazanych premierowi przez CBA. To zawiadomienie prokuratury ucieszyło szefa CBA:
- Centralne Biuro Antykorupcyjne oświadcza, że z satysfakcją przyjmuje do wiadomości fakt złożenia przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy publicznych w związku ze sprzedażą strategicznych zakładów przemysłu stoczniowego - czytamy w dzisiejszym oświadczeniu Mariusza Kamińskiego.