Tusk: Wyjaśnimy tę aferę nawet za cenę przegranej

jagor, IAR, PAP
09.10.2009 , aktualizacja: 09.10.2009 17:04
A A A Drukuj
Donald Tusk: Nie możemy zmarnować zaufania Polaków Fot. S?awomir Kami?ski / Agencja Gazeta Donald Tusk: Nie możemy zmarnować zaufania Polaków
- Jeśli ktoś z Was myśli, że sprawa się rozmyje, a władza jest po to żeby jej używać, a nie z wiarą zmieniać życie i kraj na lepsze, to lepiej żeby nie przyjeżdżał tutaj do Warszawy - mówił do zebranych na Radzie Krajowej PO Donald Tusk.
RAPORTY
- Jako szef polskiego rządu, jak i szef PO mam odczucie pełnej odpowiedzialności za to co dzieje się w Polsce, jak i w partii. Mamy obowiązek wyprowadzić z tego bezdyskusyjnego zakrętu i Polskę i PO - mówił premier.

Tusk: Musimy wyjaśnić tę sprawę nawet za cenę przegranej w wyborach

Donald Tusk nawiązując do afery hazardowej powiedział, że po dwóch latach od wygranych wyborów nie wszyscy w partii chyba dobrze zrozumieli po co w nich startowali i czego oczekują od nich Polacy. Premier podkreślił, że zaufanie dla władzy nie rodzi się na kredyt. - Gdyby miało się okazać, że są sposoby na rozmycie tej sprawy i dzięki temu wygralibyśmy wybory, wolałbym wyjaśnić te sprawę do końca, nawet gdybyśmy mieli przegrać - mówił Tusk na Radzie.

"PO nie jest fenomenem"

Szef rządu dodał, że nie jest naiwny i zdaje sobie sprawę, że PO nie jest fenomenem, czyli partią ludzi bez skazy. - Nie ma wokół mnie samych aniołów - przyznał. - Nigdy w historii Polski nie było takich ludzi, którzy nie nadużyli zaufania swoich kolegów z partii, czy opinii publicznej, w trakcie sprawowania rządów - dodał.

Zdaniem Donalda Tuska warunkiem zwyciężania przyszłych wyborów, sprawowania władzy, czy utrzymania zaufania Polaków do PO jest jednak tylko i wyłącznie wiarygodność polityków Platformy w rozstrzygnięciu sprawy afery hazardowej. - Kto będzie miał prawdę po swojej stronie - wygra - podkreślił Tusk.

Tusk dodał, że wolałby mówić o kryzysie i o tym jak udało się uchronić przed nim Polskę, ale jak pokreślił - Dwa lata temu umawialiśmy się, że nie będziemy tolerowali hipokryzji i obłudy!

- Polacy mają prawo od nas domagać się byśmy nie zmarnowali tego co od nich dostaliśmy. PO dostała dużo władzy i poczucia, że ludzi nas akceptują. Będzie błędem i grzechem jeśli ten bezcenny kapitał zmarnujemy - mówił premier.

Tusk ocenił również, że naganne zachowania polityków PO są pretekstem "dla konkurentów", którzy - jak powiedział - "mają silne instrumenty, aby uderzyć w PO".

- Głęboko wierzę, że nie agenci specjalni i nie szefowie służb będą decydowali, jaki jest wybór Polaków - mówił.

Od dziś Schetyna oficjalnie nowym szefem klubu PO

Na dzisiejszej Radzie Krajowej Platformy Obywatelskiej na nowego szefa klubu parlamentarnego PO oficjalnie ma zostać wybrany Grzegorz Schetyna - dotychczasowy wicepremier i szef MSWiA. Schetyna stracił stanowisko po ujawnieniu afery hazardowej.

Poza wicepremierem stanowiska stracili minister sprawiedliwości Andrzej Czuma oraz wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld. Do pracy w parlamencie mają przejść również ministrowie z Kancelarii Premiera - rzecznik rządu Paweł Graś oraz Sławomir Nowak i Rafał Grupiński. Premier rozpoczął równocześnie proces odwołania szefa CBA - Mariusza Kamińskiego.

Dzisiejsza Rada ma też przyjąć harmonogram wyborów władz partii na wszystkich jej szczeblach. Planowany przed aferą hazardową zjazd miał się skupić właśnie na wyborach wewnątrzpartyjnych.

Afera hazardowa dotyczy ujawnieniu lobbingu politycznego, do którego miało dojść w trakcie prac nad nowelizacją ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Aferę nagłośniono po opublikowaniu stenogramów w mediach nagrań rozmów szefa klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Zbigniewa Chlebowskiego z biznesmenem z branży hazardowej Ryszardem Sobiesiakiem, które wyciekły z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Podziel się