Kulisy przyznania Pokojowej Nagrody Nobla

zsz, Gazeta.pl
09.10.2009 , aktualizacja: 09.10.2009 17:20
A A A Drukuj
Fot. TORBJORN GRONNING AP
Nigdy się nie dowiemy, jak przebiegało przyznania pokojowego Nobla Barackowi Obamie. Dyskusje Komitetu Noblowskiego są bowiem tajne, nie ma też żadnych protokołów z jego posiedzeń. Mimo wielu prób reformy, nie udało się odciąć Komitetu od bieżącej polityki.

Fot. JOSEFSEN, JON-MICHAEL AP
RAPORTY

NOBEL DLA OBAMY: Obama - serwis specjalny | ''Wstyd''- opinie internautów | Nobel 2009. Kogo pokonał Obama? | Co Ty na to? - SONDAŻ



Nobel dla Baracka Obama wywołał zaskoczenie, a nawet szok, wśród ekspertów i opinii publicznej. Decyzje Komitetu Noblowskiego są poufne, stąd nie ma żadnych protokołów z jego posiedzeń. Członkowie Komitetu nie muszą też motywować swoich indywidualnych decyzji. Podają jedynie ogólne uzasadnienie.

Pokojową Nagrodę Nobla przyznaje się od 1901 r. Jej wybór - w przeciwieństwie do innych Noblowskich wyróżnień, które przyznają Szwedzi - należy do Norwegów.

Komitet Noblowski z polityką w tle

Komitet Noblowski powoływany jest przez norweski parlament Storting. Członków Komitetu jest pięciu i wybierani są na 6-letnią kadencję (rotacyjnie się wymieniają).

Początkowo w skład Komitetu Noblowskiego wchodzili czołowi norwescy politycy, w tym premier. W 1937 r. zdecydowano jednak, że członkami Komitetu nie mogą być członkowie gabinetu oraz parlamentu. Pomysł jednak upadł. Członkowie Komitetu Noblowskiego wybierani są z rekomendacji partii politycznych i w rzeczywistości odzwierciedlają skład Stortingu (często są jego członkami).

Obecnie w skład Komitetu wchodzą: Thorbjorn Jagland (przewodniczący, z Partii Pracy), Kaci Kullmann Five (wiceprzewodnicząca, z Konserwatystów), Aagot Valle (Socjalistyczna Partia Lewicowa), Sissel Ronbeck (Partia Pracy), Inger-Marie Ytterhorn (Partia Postępu).

Poprzednim przewodniczącym Komitetu był Ole Danbolt Mjoes z Partii Chrześcijańskich Demokratów, który został wymieniony w grudniu 2008 r. Zastąpił go Jagland, które obecnie pełni także funkcję prezydenta Stortingu. Pojawiły się sugestie, że Mjoes stracił to prestiżowe stanowisko za swoją niechęć do obecnej amerykańskiej polityki, lecz w rzeczywistości skończyła się jego 6-letnia kadencja.

Nominacja Obamy za późno?

Zanim jeszcze świat zaszokowała wiadomość o przyznaniu Obamie pokojowego Nobla, wątpliwości - u części obserwatorów - budziła już sama nominacja amerykańskiego prezydenta. Nie było bowiem jasne na jakiej podstawie wśród nominowanych do tegorocznej Pokojowej Nagrody Nobla znalazł się Barack Obama. Według obserwatorów, mógłby mieć szansę na nagrodę, ale dopiero w przyszłym roku za swój niedawny wrześniowy apel w ONZ o globalne atomowe rozbrojenie.

Przemówienie wygłosił jednak już po upłynięciu ostatecznego terminu zgłaszania kandydatów. Tymczasem w uzasadnieniu Komitet Noblowski wskazał, że Obama został nagrodzony m.in. za wysiłki w celu "ograniczenia światowych arsenałów nuklearnych".

Pokojowy Nobel dla Obamy. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Podziel się