Klaus po spotkaniu z Buzkiem: Chcemy mieć jak Polacy i Brytyjczycy

ga IAR
09.10.2009 , aktualizacja: 09.10.2009 15:38
A A A Drukuj
Vaclav Klaus i Jerzy Buzek. Misja ostatniej szansy? Fot. Petr David Josek AP Vaclav Klaus i Jerzy Buzek. Misja ostatniej szansy?
Czeski prezydent powtórzył, że od zmian w traktacie lizbońskim uzależnia swój podpis pod dokumentem. Vaclav Klaus powiedział w Pradze, po spotkaniu z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Jerzym Buzkiem, że chce wyłączenia Czech z zastosowania Karty Praw Podstawowych.
Vaclav Klaus i Jerzy Buzek. Misja ostatniej szansy?
Fot. Petr David Josek AP
Vaclav Klaus i Jerzy Buzek. Misja ostatniej szansy?
Karta gwarantuje prawa obywatelskie, socjalne, gospodarcze i związkowe Europejczyków. Dzisiejsza "Rzeczpospolita" napisała, że czeski prezydent chce zabezpieczyć się przed ewentualnym roszczeniami majątkowymi w Sudetach, skąd wysiedlono Niemców.

Czesi chcą mieć jak w Polsce

Vaclav Klaus powiedział, że chce, by Czechy skorzystały z tych samych wyłączeń co Polska i Wielka Brytania. To jedyne kraje Unii, które jeszcze podczas negocjacji dotyczących traktatu nie zgodziły się na bezwarunkowe zastosowanie Karty Praw Podstawowych, dołączonej do dokumentu z Lizbony.

Polska zrobiła to ze względów społecznych i obyczajowych, bo obawiała się, że zostanie zmuszona w przyszłości na przykład do uznania małżeństw homoseksualnych. Natomiast Wielka Brytania poprosiła, by karta nie obowiązywała ze względów socjalnych i związkowych. Teraz, jeśli żądania prezydenta Klausa zostaną spełnione, do Polski i Wielkiej Brytanii dołączą także Czechy.

Szukanie rozwiązań. Europa ma problem

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego powiedział po spotkaniu, że będzie szukał możliwych rozwiązań. Jerzy Buzek ma rozmawiać na ten temat jutro z szefem Komisji Europejskiej Jose Barroso oraz Fredrikiem Reinfeldtem, premierem Szwecji, kierującej teraz pracami Unii. Żadne zmiany w traktacie nie są jednak możliwe, bo trzeba byłoby powtórzyć proces ratyfikacji dokumentu. Skończy się zatem zapewne na osobnej deklaracji w tej sprawie. Podobne rozwiązania zastosowano w przypadku gwarancji dla Irlandii.

Podziel się