Mazowiecki na pogrzebie Edelmana: Strażnik zasad

ga IAR
09.10.2009 , aktualizacja: 09.10.2009 12:31
A A A Drukuj
W Warszawie trwają uroczystości pogrzebowe Marka Edelmana. Tadeusz Mazowiecki wspominał zmarłego jako strażnika pamięci o Drugiej Wojnie Światowej, a w III Rzeczpospolitej - strażnika zasad.
Pomnik Bohaterów Getta
Fot. Czarek Sokolowski AP
Pomnik Bohaterów Getta
Tadeusz Mazowiecki nad trumną Marka Edelmana
Fot. Czarek Sokolowski AP
Tadeusz Mazowiecki nad trumną Marka Edelmana
ZOBACZ TAKŻE
Dla byłego premiera Edelman był wzorem i oparciem. Tadeusz Mazowiecki podkreślił, że nie znał człowieka tak skromnego, który zrobiłby tak wiele i nie pozwalał o sobie mówić. Dodał, że Marek Edelman wolał mówić o innych. Podkreślał względność zasad w obliczu zagłady.

Mazowiecki wspomina, że Marek Edelman nie dał się skusić zaszczytom w PRL-u. Nie pozwolił, by Bund został wchłonięty przez PZPR. Jako strażnik pamięci dostrzegał względność życia w trudnych warunkach, na przykład w obozach koncentracyjnych.

W III Rzeczpospolitej był strażnikiem zasad - wspominał Tadeusz Mazowiecki. Walczył wtedy z nacjonalizmem i antysemityzmem. Wyobrażał sobie Polskę jako państwo demokratyczne i protestował gdy rzeczywistość była niezgodna z jego wyobrażeniami.

Przed Pomnikiem Bohaterów Getta Warszawskiego zgromadzili się członkowie rodziny, przyjaciele, politycy i mieszkańcy Warszawy, którzy chcą oddać cześć Markowi Edelmanowi. Ostatni przywódca powstania w Getcie zmarł 2 października w wieku 87 lat. Wśród żegnających Edelmana był też prezydent Lech Kaczyński.

Podziel się