Odwołać Kamińskiego. Jest druga opinia - kolegium ds. specsłużb

ga gazeta.pl, PAP
09.10.2009 , aktualizacja: 09.10.2009 12:15
A A A Drukuj
Mariusz Kamiński w prokuraturze Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta Mariusz Kamiński w prokuraturze
Kolegium do Spraw Służb Specjalnych pozytywnie zaopiniowało wniosek o odwołanie Mariusza Kamińskiego ze stanowiska Szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Teraz Donald Tusk czeka tylko na opinię prezydenta w tej sprawie. Według RMF FM, Kamiński chce zaskarżyć w sądzie decyzję o odwołaniu.
RAPORTY
Kolegium do spraw służb składa się z premiera, sekretarza, szefów MSWiA, MSZ, MON, ministra finansów, szefów Biura Bezpieczeństwa Narodowego, ABW, AW, SWW, SKW oraz przewodniczącego sejmowej speckomisji. Nie ujawniono, kto jak głosował.

Wczoraj na odwołanie Kamińskiego zgodziła się sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych (członkowie PiS wyszli z posiedzenia i nie głosowali).

Zgodnie z prawem wniosek premiera o odwołanie szefa CBA musi być zaopiniowany przez prezydenta, kolegium oraz komisję ds. służb. Opinie te nie są wiążące dla premiera. Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział już negatywną opinię w sprawie wniosku premiera.

Tusk: Za zastawianie politycznych pułapek na zamówienie opozycji

W środę premier rozpoczął procedurę odwołania Kamińskiego. Uzasadnił to m.in. zabezpieczeniem kraju przed "politycznymi pułapkami na zamówienie opozycji". Mówił też, iż jego rząd jest zdeterminowany, by wyjaśnić tzw. aferę hazardową, ale także "wątek politycznego wykorzystywania CBA".

Tusk zapowiedział, że do końca tygodnia procedura w sprawie odwołania "powinna zostać wyczerpana" i wtedy podejmie on "ostateczną decyzję".

Co z opinią prezydenta?

- Jeśli premier odwoła szefa nie czekając na opinię prezydenta, będzie to bezprawne - oświadczył szef Kancelarii Prezydenta RP Władysław Stasiak. Na razie nie wiadomo kiedy prezydent wyda swoją opinię.

RMF: Kamiński idzie do sądu, a PiS do Trybunału

Mariusz Kamiński chce zaskarżyć do sądu decyzję o swoim odwołaniu - dowiedziało się nieoficjalnie RMF FM. Z kolei Prawo i Sprawiedliwość rozważa zaskarżenie odwołania szefa CBA do Trybunału Konstytucyjnego.

Według RMF FM, Kamiński czeka na oficjalną decyzję o swoim odwołaniu wraz z uzasadnieniem. Kiedy dostanie je na piśmie, opracuje skargę do sądu. Szef CBA będzie chciał podać jako powód brak - jego zdaniem - podstawy prawnej swojego odwołania.

Z kolei PiS bada wśród prawników i konstytucjonalistów szanse na powodzenie skargi w Trybunale Konstytucyjnym. - Jak ustalimy, że szanse są, to natychmiast wyślemy taką skargę - mówią politycy PiS.

Kto tu kłamie?

Według Tuska, Kamiński, badając sprawę ewentualnej korupcji przy pracach nad projektem zmian w "ustawie hazardowej", użył jej w konflikcie politycznym, posłużył się insynuacją i kłamstwem. - Są osoby w tym państwie, które chcą ze mnie zrobić przestępcę i kłamcę - mówił Kamiński. Dodał, że w jego ocenie "premier rozmija się z prawdą".

Podziel się