- To porządny człowiek, jest już przygotowany - dodał Nowak. Nie chciał jednak zdradzić nazwiska. - Nie powinniśmy powielać błędu PiS i brać czynnego i zaangażowanego politycznie, fanatycznie wręcz człowieka na funkcję szefa tak ważnej służby.
"Gazeta Wyborcza" napisała dziś, że pierwszą osobą rozważaną przez premiera był szef
CBŚ Paweł Wojtunik. Nie zgodził się. Kolejną - wiceszef
MSWiA, współtwórca CBŚ gen. Marek Rapacki. On też się nie zgodził. Na giełdzie kandydatów padały także nazwiska szefa wywiadu skarbowego Andrzeja Parafianowicza, który dementował te informacje, i wiceministra finansów - Jacka Kapicy.
Nowy szef CBA nie będzie miał łatwego zadania. Praktycznie, będzie musiał organizować służbę na nowo. Jak pisze "Gazeta Wyborcza" z Mariuszem Kamińskim chcą odejść jego zastępcy i szefowie wielu delegatur.