Zdaniem posłów Sojuszu, sprawa miała charakter polityczny, o czym miał świadczyć - między innymi - wniosek o aresztowanie żony byłego prezydenta.
Według ustaleń mediów, CBA chciała udowodnić, że małżeństwo Kwaśniewskich ma nielegalne dochody i w związku z tym kupiło należący do nich dom w Kazimierzu nad Wisłą. Służby zamierzały wykazać, że Kwaśniewscy kupili dom przez podstawioną osobę. Tydzień temu minister sprawiedliwości powiedział wręcz, że Kamiński chciał aresztować Kwaśniewską. Nie zgodzili się jednak na to katowiccy prokuratorzy.
Kamiński o aferze hazardowej Sejmowa komisja do spraw służb specjalnych ma jednak przede wszystkim wysłuchać wyjaśnień Mariusza Kamińskiego na temat działań Biura w związku z tak zwaną aferą hazardową. Rząd zarzuca CBA, że w tej sprawie nie zachowano politycznej obiektywności, a akcja CBA była połączona z atakiem PiS na rząd i polityków Platformy Obywatelskiej. Donald Tusk chce, by
Mariusz Kamiński zapłacił za to stanowiskiem.
Wniosek o odwołanie Kamińskiego czeka na trzy opinie Prawdopodobnie na dzisiejszym posiedzeniu komisja zaopiniuje wniosek premiera w sprawie odwołania Kamińskiego z funkcji. Odwołanie szefa CBA następuje na wniosek premiera po zasięgnięciu opinii prezydenta, kolegium do spraw służb specjalnych oraz sejmowej komisji właściwej do spraw służb specjalnych.
Lech Kaczyński już zapowiedział, że jego opinia będzie negatywna. Premier czeka na opinie do końca tego tygodnia i - niezależnie od tego, czy je otrzyma - w poniedziałek zdecyduje o przyszłości Mariusza Kamińskiego
To już koniec Kamińskiego? Kolegium do spraw służb specjalnych zbiera się jutro - dowiedziało się nieoficjalnie
RMF FM. Według nieoficjalnych informacji RMF, kandydatami na następcę szefa CBA są: szef
Centralnego Biura Śledczego Paweł Wojtunik i wiceminister spraw wewnętrznych Adam Rapacki.