Afera hazardowa w sondażach. Kto traci, a kto zyskuje

jagor
07.10.2009 , aktualizacja: 07.10.2009 13:47
A A A Drukuj
Najwięcej traci partia rządząca, czyli Platforma Obywatelska, choć przy okazji afery hazardowej obrywają też Ludowcy. Zyskuje PiS i SLD. Takie wyniki przynoszą sondaże opublikowane po ujawnieniu zamieszania wokół nowelizacji ustawy o grach losowych.
Najwięcej traci Platforma Obywatelska, choć przy okazji afery hazardowej obrywają też Ludowcy. Zyskuje PiS i SLD
Fot. Wojciech Olkuonik / AG
Najwięcej traci Platforma Obywatelska, choć przy okazji afery hazardowej obrywają też Ludowcy. Zyskuje PiS i SLD
Czytaj relację NA ŻYWO

"Gazeta Wyborcza": traci PO, zyskuje PiS i SLD



Po wybuchu afery hazardowej Platforma Obywatelska traci 4 pkt proc., dokładnie tyle zyskuje PiS i nieco mniej PSL. Takie wyniki przynosi najnowszy sondaż poparcia dla partii politycznych dla "Gazety Wyborczej"

"Dziennik Gazeta Prawna": duży spadek PO



- Zawieszony Zbigniew Chlebowski i minister sportu Mirosław Drzewiecki - to im Platforma Obywatelska zawdzięcza największy spadek notowań.

Według sondażu instytut Homo Homini przeprowadzonego na zlecenie "Dziennika Gazety Prawnej" po wybuchu afery hazardowej liczba zwolenników Platformy zmalała o ponad sześć punktów - do 40,9 procent. Zyskało Prawo i Sprawiedliwość, które zanotowało wzrost notowań - z 27,1 do 28,3 procent.

Instytut przeprowadził badanie jeszcze przed odwołaniem Drzewieckiego.

"Rzeczpospolita": tracą wszyscy



Z kolei z najnowszego sondażu GfK Polonia dla "Rzeczpospolitej" wynika, że na aferze hazardowej tracą wszyscy - nie tylko władza, ale i opozycji. Jednak Polacy najbardziej zniechęcili się do rządu i Platformy.

Gabinet Tuska traci najwięcej, bo aż 41 proc. badanych ocenia, że ich zaufanie do niego jest mniejsze niż przed wybuchem afery. Sama Platforma Obywatelska może liczyć na 38 proc., a premier na 37 proc. poparcie.

Politolodzy zgodnie twierdzą, że sytuację Platformy mogą poprawić kolejne dymisje w rządzie.

Z badania wynika, że traci także PiS oraz prezydent. Mniejsze zaufanie do Lecha Kaczyńskiego deklaruje 26 proc. badanych, do PiS - 25 proc.

Choć nie zamieszane bezpośrednio w aferę hazardową tracą też SLD (15 proc.) i PSL (14 proc.). - Lewicy przy okazji wypomina się minione grzechy związane z jej rządami, takie jak afera Rywina i starachowicka. Ludowcy tracą niejako rykoszetem, bo są wraz z PO częścią obozu rządzącego - wyjaśnia "Rz" dr Bartłomiej Biskup, politolog z UW.

Chociaż na aferze hazardowej politycy tracą, jednak są i tacy ankietowani, którzy deklarują, że mają do nich większe zaufanie: po 12 proc. bardziej ufa prezydentowi i SLD.

Podziel się