Napieralski: Bronisław Komorowski pozwolił sobie na nadużycie

prot
07.10.2009 , aktualizacja: 07.10.2009 11:21
A A A Drukuj
SLD jest oburzony decyzją Bronisława Komorowskiego, który nie wprowadził do porządku obrad wniosku o powołanie komisji śledczej. - Czego boi się PO? Czego boi się Donald Tusk? - pytał na konferencji prasowej Napieralski.
Grzegorz Napieralski
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Grzegorz Napieralski

AFERA HAZARDOWA. Historia pewnej ustawy | Raport specjalny | Dymisja Drzewieckiego | Stenogramy rozmów | Kalendarium



Marszałek Bronisław Komorowski nie wprowadził dołączył do porządku obrad wniosku SLD o powołanie komisji śledczej. Motywował to tym, że trzeba to skonsultować z szefami klubów parlamentarnych, co wczesniej proponował sam Grzegorz Napieralski. - Dzisiaj pan marszałek Bronisław Komorowski pozwolił sobie na nadużycie - zaatakował przewodniczący SLD.

Przyznał, że wysłał pismo z taką propozycja, ale to było tydzień temu. - To pismo jest z zeszłego tygodni i jest krótkie. Ani przewodniczący klubu PO Grzegorz Dolniak, ani przewodniczący klubu PSL Stanisław Żelichowski nie odpowiedzieli na nie - stwierdził. Jego zdaniem to jest dowód, że rząd chce odwlec moment powołania komisji śledczej. - Czego boi się PO? Czego boi się Donald Tusk? Dlaczego Donald Tusk boi się, co może przynieść powołanie komisji śledczej - pytał Napieralski.

Jaka komisji

Zdaniem Napieralskiego komisji śledczej powinien przewodniczyć poseł opozycji. - Komisja śledcza jest powoływana, żeby zbadać nieprawidłowości w ekipie rządowej. Na czele powinien stać ktoś z opozycji - mówił. - Domagamy się ustalenie źródeł ujawnienia tajemnicy państwowej, zarówno w kręgach rządowych, jak i CBA - przedstawiła główny cel powołania komisji Jolanta Szymanek-Deresz. Są podejrzenia, że za przeciekiem stoi Kancelaria Premiera.

Podziel się