- Nie, nic takiego nie słyszałem - skomentował w Radiu RMF FM Andrzej Czuma doniesienia mediów, że dziś zostanie odwołany. Jednak jest przygotowany na każdą ewentualność. - Jestem zawsze gotowy, żeby moje urzędowanie miało ostatni dzień. Po dymisji nie zapłaczę - mówił.
Twierdzi też, że premier nie ma powodów, żeby go zdymisjonować. Zaś jego wypowiedź o niewinności Mirosława Drzewieckiego i Zbigniewa Chlebowskiego była zasadna, bo jest zgodna z regułą, że osoba jest niewinna, dopóki nie udowodni się jej winy. - Polegnę w boju o starą zasadę prawa rzymskiego - powiedział.
Kto odejdzie z rządu? Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: