Prokurator krajowy: Już w maju były gotowe zarzuty wobec Mariusza Kamińskiego

prot, TOK FM
07.10.2009 , aktualizacja: 07.10.2009 14:09
A A A Drukuj
Edward Zalewski, prokurator krajowy, powiedział w radiu TOK FM, że nie ma związku pomiędzy afera hazardową, a zarzutami postawionymi Mariuszowi Kamińskiemu.
Prokurator Edward Zalewski
Fot. Maciej Świerczyński/AG
Prokurator Edward Zalewski
Zdaniem zastępcy prokuratora generalnego, są mocne dowody na to, że CBA ws. afery gruntowej złamało prawo. - Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wyraźnie wskazuje, a jest to orzeczenie, które obowiązuje w całej UE, że nie można prowadzić prowokacji wobec obywatela - powiedział. Nawet skazanie dwóch osobach w tej aferze nie jest dowodem na to, że akcja była zgodna z prawem.

Zalewski nie chciał wypowiadać się nt. tego, czy Mariusz Kamiński powinien stracić stanowisko. - Byłoby wielce niestosowne, żeby prokurator krajowy w toku postępowania prawnego wydawał opinie prawne - dodał.



Zalewski twierdzi, że postawienie zarzutów Mariuszowi Kamińskiemu w żadnym wypadku nie było konsekwencją ujawnienia afery hazardowej. - Zarzut popełnienia przestępstwa został wydany 9 września. Ja osobiście o aferze hazardowej dowiedziałem się 26 września. Nie ma żadnego związku miedzy zarzutami, a afera hazardową - mówił. W dodatku prokuratorzy z Rzeszowa już w maju przygotowywali projekt zarzutów.

Według niego, twierdzenia PiS-u, że sprawa miała zostać umorzona były nieprawdziwe. Tak samo jak sugestie, że w sierpniu specjalnie się konsultował z rzeszowskimi prokuratorami, żeby oskarżyli Kamińskiego. - 17 sierpnia prokuratorzy zwrócili się do prokuratora krajowego, żeby w ramach nadzoru konsultacyjnego móc przedstawić projekt postanowienie o przedstawienia zarzutów. Byłbym zwykłym tchórzem, gdybym się od tego uchylał. Jestem przełożonym prokuratorów i mają prawo żądać konsultacji. Sprawa jest bardzo poważna - dodał.

Podziel się