Lewica składa wniosek o komisję ws. afery hazardowej

dżek, PAP
06.10.2009 , aktualizacja: 06.10.2009 21:49
A A A Drukuj
Klub Lewicy złożył dziś w Sejmie projekt uchwały w sprawie powołania komisji śledczej, która miałaby zbadać tzw. aferę hazardową - poinformował Tomasz Kalita, rzecznik SLD.
Tomasz Kalita
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Tomasz Kalita
SONDAŻ
Czy komisja śledcza powinna zająć aferą hazardową?

Tak, możemy wtedy liczyć na doprowadzenie sprawy do końca i publiczne wyjaśnienie jej.
Komisje sejmowe nie są w stanie nic ustalić. Służą tylko do lansowania się posłów.
Nie wiem, nie mam zdania.

Jak wynika z treści wniosku, komisja miałaby zbadać "nieprawidłowości podczas prac nad rządowym projektem ustawy o grach i zakładach wzajemnych". Komisja miałaby zbadać m.in. zakres i charakter nieformalnych relacji między politykami i przedstawicielami administracji państwowej a przedstawicielami branży hazardowej.

Śledczy - jak czytamy w projekcie - mieliby też ustalić zakres odpowiedzialności osób, których obowiązkiem było zapewnienie właściwego przygotowania projektu nowelizacji i zagwarantowanie ochrony interesów ekonomicznych państwa.

Według projektu, w komisji miałoby zasiadać 7 posłów.

Pod wnioskiem Lewicy - poinformował Kalita - podpisali się, oprócz posłów tego klubu, również posłowie niezrzeszeni: Marek Balicki i Bożena Kotkowska, a także członkowie Demokratycznego Koła Poselskiego Stronnictwa Demokratycznego: Bogdan Lis, Marian Filar i Jan Widacki.

Lewica chce, by Sejm rozpatrzył wniosek w sprawie komisji na najbliższym, rozpoczynającym się w środę posiedzeniu.

Afera hazardowa: specjalny raport Gazeta.pl

Według informacji "Rzeczpospolitej" politycy PO - Mirosław Drzewiecki i Zbigniew Chlebowski - mieli w trakcie prac nad tym projektem lobbować w interesie firm hazardowych; dwaj biznesmeni z Dolnego Śląska mieli zabiegać u polityków PO o skreślenie z projektu noweli zapisu o dopłatach nałożonych na firmy hazardowe. Drzewiecki i Chlebowski odrzucają zarzuty. Obaj stracili jednak stanowiska: Drzewiecki - ministra sportu, a Chlebowski - szefa klubu PO i przewodniczącego sejmowej Komisji Finansów Publicznych.

Podziel się