Od kilku dni
Janusz Palikot dowodzi, że sposób rozegrania afery hazardowej (przez CBA, "Rzeczpospolitą",
PiS) dowodzi, że mamy do czynienia z "elementem
gry politycznej", w której zaangażowane są "najważniejsze organy państwa".
- Sposób, w jaki ta sprawa ujrzała światło dzienne, sposób, w jaki się przemyca dzisiaj kolejne informacje do "Rzeczpospolitej" (gazeta
publikuje kolejne stenogramy, najprawdopodobniej uzyskane od CBA - przyp. zsz), pokazuje wyraźnie, że niestety Mariuszowi Kamińskiemu nie chodzi tylko o walkę z korupcją. Jemu przede wszystkim chodzi o walkę z Platformą i wykorzystanie tego instrumentu, jakim jest CBA do walki politycznej - mówi w Kontrwywiadzie
RMF FM.
Lista niewiadomych Janusz Palikot
na swoim blogu zwraca uwagę na szereg pytań, które dotyczą działania CBA, "Rzeczpospolitej", PiS i prezydenta po ujawnieniu tzw. afery hazardowej.
"W jaki sposób dziennikarze Rz "dotarli" do materiałów operacyjnych (podsłuchów, listy zarzutów) CBA? Kto im ujawnił te dokumenty i kto powinien zająć się wyjaśnianiem okoliczności tego przecieku? (...) Czy fakt wysłania przez CBA informacji o sprawie do nadzwyczajnie dużego kręgu odbiorców (Prezydent, Premier, prezydia Sejmu i Senatu w pełnych składach) nie miało na celu utrudnienie wykrycia źródła przecieku do Rz?" - pisze.
Dalej Palikota zastanawia rola PiS w tej całej sytuacji. "(...) Czy obecność Pana Z. Ziobry na konferencji PiS poświęconej sprawie w Warszawie w ostatni czwartek była dziełem przypadku, czy wcześniej zaplanowanych działań, skoro pełni on funkcję eurodeputowanego i powinien być w Brukseli?" - pisze na blogu.
Układ IV RP żyje Palikot przypomina na blogu podobieństwa pomiędzy sposobem rozegrania afery gruntowej, sprawy Beaty Sawickiej czy Barbary Blidy, a prowokacją CBA wobec Jolanty Kwaśniewskiej i aferą hazardową. "To tylko niektóre przykłady tego, że układ IV RP przetrwał wybory w 2007 roku i wciąż chce wpływać na życie publiczne w naszej ojczyźnie" - uważa polityk.
Jego zdaniem, "pasywne zachowanie Schetyny, którego służby powinny zabezpieczyć ślady w CBA oraz brak zdecydowanej woli walki ze strony premiera powodują, że układ ten może jeszcze dalej trwać".
Co należy zrobić? Zdaniem Janusza Palikota, trzeba natychmiast aresztować Mariusza Kamińskiego "pod zarzutem nadużywania władzy i
działania w nielegalnym związku".