Palikot: afera hazardowa to sukces PR-owców PIS

dżek
04.10.2009 , aktualizacja: 04.10.2009 12:02
A A A Drukuj
- Nie ma problemu Drzewieckiego i Chlebowskiego. Jest problem Kamińskiego i Kaczyńskiego - mówił w TVN24 Janusz Palikot (PO), który komentował tzw. aferę hazardową.
Janusz Palikot
Fot. Jarosław Kubalski / AG
Janusz Palikot
Afera hazardowa: specjalny raport Gazeta.pl

- Oni się zachowali w sposób niewłaściwy. Ale niczego nie ukradli, nie doszło do korupcji. To, że o tym mówimy o tym, jakby miało do czegoś dość, to triumf PR-owców Prawa i Sprawiedliwości. Zorganizowana Grupa Polityczna, której hersztem jest Jarosław Kaczyński, a należą m.in. Lech Kaczyński i Mariusz Kamiński, doprowadzili do sytuacji, że robi się prowokacje - mówił Palikot. Do ZGP zaliczył też szefa Narodowego Banku Polskiego i członków rady nadzorczej TVP.

Jak Palikot komentował słowa "na 90 proc. Rysiu, że załatwimy"? - Niefrasobliwa, dupowata wypowiedź Chlebowskiego, który się popisuje bez realnego działania. Szpanował przed tymi ludźmi możliwościami, których nie ma - powiedział Palikot. Jego zdaniem może to wynikać z małości, braku silnej osobowości. - To jest czysty człowiek - twierdził Palikot.

Kontrowersyjny poseł Platformy upierał się, że Jarosław Kaczyński wydaje Mariuszowi Kamińskiemu dyspozycje, a Lech Kaczyński bierze udział w naradach. Dowody? Poseł PO powiedział, że je przedstawi, kiedy zostanie zaaresztowany szef CBA za przekroczenie władzy.

Zdaniem Palikota Chlebowski na jakiś czas musi zniknąć z życia politycznego, Drzewiecki powinien podać się do dymisji, żeby ułatwić sprawę Donaldowi Tuskowi. Trzeba też mieć oko na Mariusza Kamińskiego.

Podziel się