Zaskakująca zgodność polityków ws. Polańskiego

dżek
04.10.2009 , aktualizacja: 04.10.2009 12:06
A A A Drukuj
Środowisko artystyczne podzieliło się ws. zatrzymania Romana Polańskiego. Politycy mówią jednym głosem - Tak, Polański powinien stanąć przed sądem w USA.

Fot. STAFF REUTERS
SONDAŻ
Czy R. Polański powinien stanąć przed amerykańskim sądem?

Tak, to oczywiste.
Nie, skończmy już tę sprawę.
Nie mam zdania.

Specjalny raport gazeta.pl ws. zatrzymania Polańskiego.

Roman Polański został w sobotę zatrzymany na lotnisku w Zurychu i umieszczony w areszcie ekstradycyjnym na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania z 1978 roku. Amerykański wymiar sprawiedliwości zarzuca Polańskiemu, że w roku 1977 uwiódł 13-letnią wówczas Samanthę Gailey. W stanie Kalifornia czyn lubieżny z nieletnią klasyfikowany jest automatycznie jako gwałt.

Dziś politycy, którzy pojawili się w programie Moniki Olejnik w Radiu Zet, byli zgodni, co im się rzadko zdarza. Grzegorz Dolniak, Stanisław Żelichowski, Joachim Brudziński, Aleksander Szczygło i Grzegorz Napieralski pytani przez dziennikarkę, czy reżyser powinien stanąć przed amerykańskim sądem. Odpowiadali zgodnie: Tak. Jedynie Joachim Brudziński zdobył się na oryginalność i powiedział, że jest to "oczywista oczywistość".

Podziel się