We wtorek zostanie złożony wniosek w Sejmie o dymisję Mirosława Drzewieckiego. Powinna powstać komisja śledcza - mówił Grzegorz Napieralski w Radiu Zet. Sprawa tzw. afery hazardowej zdominowała poranną dyskusję polityków.
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Zbigniew Chlebowski na swojej ostatniej konferencji prasowej jako szefa klubu, 1 października 2009. Szkoda
Z materiałów CBA opublikowanych w czwartek przez "Rzeczpospolitą" wynika, że czołowi politycy PO, w tym szef klubu PO Zbigniew Chlebowski i minister sportu Mirosław Drzewiecki, mieli lobbować w interesie firm hazardowych.
Rozpętała się polityczna burza. Zbigniew Chlebowski stracił funkcję szefa klubu PO. Los stanowiska ministra sportu Mirosława Drzewieckiego stoi pod znakiem zapytania do wtorku, czyli najbliższego posiedzenia rządu. Opozycja domaga się m.in. powołania komisji śledczej.
Joachim Brudziński z PiS: - To jest afera na miarę dziesięciokrotności afery Rywina - grzmiał w porannym programie Radia Zet.
Grzegorz Napieralski z SLD dodał: - Drzewiecki powinien być zdymisjonowany. Obecnie rządzący są zamieszani w aferę. We wtorek zostanie złożony wniosek w Sejmie o dymisję - zapowiedział. Skrytykował też słowa Andrzeja Czumy, który w dniu publikacji na specjalnej konferencji prasowej bronił Chlebowskiego i Drzewieckiego - Minister sprawiedliwości wydał publicznie dyspozycję do prokuratorów, że oni są nie winni. W prokuraturze jest układ hierarchiczny, a minister wychodzi i publicznie mówi, że oni są niewinni, dlatego musi powstać komisja śledcza - dodał Napieralski.