Dolniak za Chlebowskiego. "Pokażemy, że wyższe standardy są możliwe"

us, PAP
01.10.2009 , aktualizacja: 01.10.2009 23:24
A A A Drukuj
Grzegorz Dolniak Fot. Sławomir Kamiński / AG Grzegorz Dolniak
Zbigniew Chlebowski zapowiedział na posiedzeniu zarządu krajowego PO złożenie rezygnacji z funkcji przewodniczącego komisji finansów oraz zawieszenie funkcji szefa klubu parlamentarnego Platformy. Na czas zawieszenia, obowiązki p.o. szefa klubu przejmie Grzegorz Dolniak.
RAPORTY
O tych decyzjach poinformował dziennikarzy po zakończeniu posiedzenia zarządu Jarosław Gowin.

Gowin poinformował też, że na posiedzeniu zarządu Chlebowski zadeklarował, iż jest "w pełni do dyspozycji prokuratury". - W interesie Chlebowskiego, Platformy, Polski jest stuprocentowa transparentność i wyjawienie całej prawdy w tej sprawie - podkreślił.

Jarosław Gowin powiedział, że Chlebowski przyznał się do nieostrożności w relacjach z biznesmenami. - Przyznał, że w całkowicie dobrej wierze posunął się za daleko z ludźmi, których uważał za ekspertów, a którzy być może nadużyli jego zaufania - mówił Gowin.

Polityk Po podkreślił, że jedyną strategią partii na wyjście z twarzą będzie wyświetlenie prawdy i "nie będzie owijania w bawełnę i tuszowania czegokolwiek". -

Pokażemy, że w polskiej polityce możliwe są wyższe standardy niż te, do których do tej pory przywykliśmy - mówił Gowin.

Poseł PO dodał też, że minister sportu Mirosław Drzewiecki złoży w piątek wyjaśnienia premierowi.

Tusk: Zachowanie Chlebowskiego niestosowne

O tym, że Chlebowski do czasu wyjaśnienia sprawy nieprawidłowości przy pracach nad zmianami w ustawie hazardowej, nie powinien pełnić funkcji szefa klubu PO, mówił premier Donald Tusk. - Styl, działania, które zostały potwierdzone przez Zbigniewa Chlebowskiego, były zachowaniami niestosownymi, które trudno akceptować u osoby, która powinna mocno przestrzegać standardów - powiedział premier na konferencji prasowej.

Chlebowski w aferze hazardowej

Zbigniew Chlebowski stracił funkcję szefa klubu PO po informacjach CBA dotyczących podejrzeń, że w pracach nad zmianami w tzw. ustawie hazardowej doszło do nieprawidłowości. Według premiera Donalda Tuska, z materiałów CBA wynika, że w sprawie nie doszło do złamania prawa, a były wątpliwości dotyczące lobbingu.

"Rz" podała, że w sprawę zamieszani są czołowi politycy PO: Zbigniew Chlebowski i minister sportu Mirosław Drzewiecki; mieli oni lobbować w interesie firm hazardowych. W dzienniku opublikowane zostały fragmenty zapisów z podsłuchów rozmów telefonicznych dwóch biznesmenów zainteresowanymi pracami nad ustawą.



Podziel się