Chlebowski nie przyszedł do TVN24. Nie pozwolili mu?

us
01.10.2009 , aktualizacja: 01.10.2009 20:46
A A A Drukuj
1.10.2009, Zbigniew Chlebowski wychodzi z konferencji prasowej w sprawie tzw. afery hazardowej Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta 1.10.2009, Zbigniew Chlebowski wychodzi z konferencji prasowej w sprawie tzw. afery hazardowej
Stacja TVN24 zapowiadała, że gościem "Kropki nad i" będzie Zbigniew Chlebowski. Zamiast niego jednak w studiu pojawił się Joachim Brudziński. Poseł PiS stwierdził: "Wiedziałem, że nie pozwolą mu wystąpić".
Konferencja prasowa Zbigniewa Chlebowskiego
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Konferencja prasowa Zbigniewa Chlebowskiego
- Nie mylić z panem Chlebowskim - zażartował Joachim Brudziński z PiS, kiedy Monika Olejnik zapowiadała rozmowę z nim na początku programu "Kropka nad i".

Brudziński mówił, że już o godz. 14.00, kiedy widział zdenerwowanego Zbigniewa Chlebowskiego na konferencji prasowej w Sejmie, wiedział, że nie pozwolą więcej wystąpić Chlebowskiemu w żadnej stacji. Monika Olejnik dodała: Ja też czułam, że nie będzie on gościem "Kropki nad i".

Chlebowski wystawiony na pożarcie

Według Brudzińskiego Zbigniew Chlebowskim został kozłem ofiarnym. Poseł PiS zwrócił też uwagę, że Chlebowski wystąpił dziś na konferencji zupełnie sam. - Szef największego klubu, wybiegł ze swojego gabinetu bardzo zdenerwowany, ocierający pot z czoła. Platforma wystawiła go na pożarcie - podsumował Brudziński.

Dobra robota premiera

Poseł PiS stwierdził, że premier Tusk stanął dziś na wysokości zadania, dlatego że spotkał się z dziennikarzami ws. sfery hazardowej. Dodał jednak, że tak "spokojnego i nienaturalnie teatralnego premiera dawno nie widzieliśmy". Pochwalił go, że przez blisko godzinę odpowiadał na trudne pytania dziennikarzy.

Chlebowski traci ważne funkcje

Po informacjach CBA dotyczących podejrzeń, że w pracach nad zmianami w tzw. ustawie hazardowej doszło do nieprawidłowości, Zbigniew Chlebowski przestanie pełnić funkcje szefa klubu PO i sejmowej Komisji Finansów.

Premier na konferencji prasowej nazwał działania Chlebowskiego "niestosownymi, które trudno akceptować u osoby, która powinna mocno przestrzegać standardów". Podkreślił, że szef klubu PO i sejmowej komisji finansów musi cieszyć się "nieposzlakowaną opinią".

O godz. 18.00 rozpoczęło się posiedzenie zarządu Platformy, na którym ma dojść do odwołania Zbigniewa Chlebowskiego z funkcji szefa klubu i przewodniczącego komisji finansów. - Kto mógłby go zastąpić, będziemy się zastanawiać - dodał Tusk.

Podziel się