Uzbrojona w nóż 19-latka zaatakowała aptekarza, żądając wydania leków psychotropowych. Na szczęście, mężczyźnie udało się uruchomić przycisk zawiadamiający ochronę i po chwili młoda kobieta została obezwładniona. Jak się okazało, nie było to jej pierwszy konflikt z prawem.
Fot. sxc.hu
Za zmuszanie prostytutek do seksu i grożenie im nożem 37-letni Opolanin został skazany na 2,5 roku więzienia
Do zdarzenia doszło wczoraj w Lublinie. Do jednej z aptek weszła młoda, pijana kobieta. Wewnątrz znajdowało się kilku klientów, których 19-latka zaczęła zaczepiać. Zachowywała się agresywnie i była wulgarna. Właściciel apteki kilkakrotnie prosił ją o opuszczenie pomieszczenia, bezskutecznie. Kiedy klienci wyszli kobieta podeszła do okienka sprzedawczego I zażądała od farmaceuty wydania leków psychotropowych. Była agresywna, piła trzymane w ręku piwo. Rozzłoszczona wyjęła z kieszeni nóż. Jego ostrzem przeciągnęła po dłoni sprzedawcy, później przeszła na druga stronę lady.
Właściciel apteki chwycił stojące nieopodal krzesło i starał się nim odgrodzić od kobiety. Jednocześnie udało mu się nacisnąć przycisk zawiadamiający ochronę. Wkrótce na miejsce pojawili się pracownicy ochrony, którzy obezwładnili kobietę i poinformowali o zdarzeniu policję.
Sprawczynią okazała się 19-letnia Kinga A. Młoda kobieta została trafiła do aresztu. Grozi jej do 15 lat więzienia.
Kinga A. jest już dobrze znana policjantom. Kobieta w przeszłości wielokrotnie wchodziła w konflikty z prawem. Na swoim konie ma m.in. drobne kradzieże sklepowe, groźby karalne oraz uszkodzenie mienia. W ubiegłym roku 4 z prowadzonych przeciwko niej postępowań zakończonych zostało aktem oskarżenia.