Nadchodzi koniec ery Farfała. Komentarze po decyzji sądu

jagor, PAP
30.09.2009 , aktualizacja: 30.09.2009 20:21
A A A Drukuj
- Orzeczenie sądu jest bardzo dziwne, kto jest prezesem, dokładanie nie wiem - komentuje dzisiejszą decyzję sądu gospodarczego w TVN 24 b. dyrektor Departamentu Prawnego KRRiT, mec. Robert Kroplewski. Jedno wydaje się pewne - nowa rada nadzorcza odwoła Piotra Farfała.
Siedziba TVP przy ul. Woronicza w Warszawie
Fot. Wojciech Surdziel / AG
Siedziba TVP przy ul. Woronicza w Warszawie
ZOBACZ TAKŻE
KRS wpisał do zarządu TVP Bogusława Szwedo (jako p.o. prezesa TVP) i Małgorzatę Wiśnicką-Hińczę. Jednocześnie nie wykreślił z rejestru dotychczasowego zarządu. Tak więc w KRS także Piotr Farfał widnieje jako p.o. prezesa. KRS uznał także nową radę nadzorczą TVP.

Niełatwo odpowiedzieć wprost na pytanie, kto jest prezesem TVP.

- Orzeczenie sądu jest bardzo dziwne, kto jest prezesem, dokładanie nie wiem, bo jest ktoś kto jest p.o. prezesa, jest nowy członek zarządu TVP, jest pięciu członków wpisanych do KRS-u i kilku zawieszonych - mówi w TVN24 były dyrektor Departamentu Prawnego KRRiT mec. Robert Kroplewski

Zdaniem mecenasa sąd doszedł do wniosku ze nie może wykreślić starego zarządu, ale powołał nową rade nadzorczą i ta rada dokona dalszych czynności i podejmie uchwałę odwołania właściwych dla siebie członków zarządu. I tak w ciągu najbliższych dni z godnie z wolą nowej rady nadzorczej najprawdopodobniej zostanie odwołany p.o. prezesa TVP Piotr Farfał.

Szwedo i Wiśnicka-Hińcza to prawomocny zarząd spółki

Mec. Anna Bajerska - prawniczka reprezentująca nowy zarząd TVP w składzie: Bogusław Szwedo, Małgorzata Wiśnicka-Hińcza - uważa, że niemożliwe jest wpisanie do rejestru dwóch zarządów i dwóch prezesów. Według niej, wpisanie Szwedo i Wiśnickiej-Hińczy oznacza, że to ich sąd uznał za prawomocny zarząd w spółce, co potwierdzałby też uwidocznienie w rejestrze nowej rady nadzorczej.

Zdaniem Bajerskiej, przy nazwiskach członków poprzedniego zarządu, łącznie z p.o. prezesem Farfałem, musi więc widnieć adnotacja "wykreślić", choć jak mówi Radiu TOK FM, jutro rano idzie do KRS-u, by przekonać się co tak naprawdę jest napisane w postanowieniu sądu.

Orzeczenia sądu nie chciał komentować rzecznik Sądu Okręgowego sędzia Wojciech Małek, tłumacząc, że ma niekompletne informacje. - Decyzje zapadły późnym popołudniem, ich treść będę mógł komentować jutro - powiedział Małek.

Niewykluczone, że do biura prasowego nie dotarły wszystkie zarządzenia sądu. W czwartek, gdy rzecznik sądu zapozna się z dokumentami, powinno się definitywnie wyjaśnić kto jest p.o. prezesem TVP.

To ja jestem nowym prezesem TVP

Spór o to, kto zarządza TVP trwa od końca lipca. Wówczas Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji powołała nową Radę Nadzorczą TVP. Wyboru tego nie uznał jeden z członków KRRiT Lech Haydukiewicz i p.o. prezes TVP Piotr Farfał. Według nich wyboru rady dokonano ze złamaniem regulaminu prac KRRiT, co próbują udowodnić przed sądem. Haydukiewicz złożył też w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.

W konsekwencji Haydukiewicz i Farfał nie uznali też nowego zarządu telewizji, który wybrała kwestionowana przez nich RN TVP. Dlatego od 19 września w TVP mamy dwuwładzę. Nowy p.o. prezes telewizji Bogusław Szwedo oraz członek zarządu Małgorzata Wiśnicka-Hińcza obradują w siedzibie KRRiT, a Piotr Farfał - w budynku TVP. Oba zarządy wydają w tym czasie uchwały (Szwedo m.in. dyscyplinarnie zwolnił Farfała), których wzajemnie nie uznają.

Podziel się