PO chce święta w Trzech Króli. W zamian zabierze inne dni wolne

kz
28.09.2009 , aktualizacja: 28.09.2009 11:37
A A A Drukuj
Posłowie PO rozważają ustanowienie święta Trzech Króli dniem wolny od pracy. W zamian za to pracodawca nie odda pracownikom dni wolnych, jeśli dzień ustawowo wolny przypadnie w sobotę - ustalił dziennik "Polska".
Obecnie Święto Trzech Króli, będące jednocześnie dniem wolnym od pracy, jest obchodzone w dziewięciu krajach Unii Europejskiej, np. w: Niemczech, Grecji, Hiszpanii, Włoszech, Austrii, a także w Szwecji i Finlandii (Na zdjęciu obchody w Warszawie w roku 2009)
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Obecnie Święto Trzech Króli, będące jednocześnie dniem wolnym od pracy, jest obchodzone w dziewięciu krajach Unii Europejskiej, np. w: Niemczech, Grecji, Hiszpanii, Włoszech, Austrii, a także w Szwecji i Finlandii (Na zdjęciu obchody w Warszawie w roku 2009)
SONDAŻ
Czy planowane przez PO zmiany to dobry pomysł?

Tak. W Trzech Króli musi być dzień wolny. To ważne święto
Nie. Nie rozumiem, dlaczego mam tracić inne dni wolne
Nie wiem, nie mam zdania

Platforma Obywatelska chce uhonorować święto Trzech Króli lub Wielki Piątek, ale tak by nie pociągnęło to za sobą skutków finansowych dla gospodarki. Konieczne będzie wprowadzenie zmian do kodeksu pracy. Zgodnie z nimi, pracodawcy nie oddawaliby już pracownikowi dni wolnych w zamian za te dni ustawowo wolne od pracy, które przypadłyby w sobotę.

- Rzeczywiście będą lata, że w takim rozwiązaniu będziemy tracić dzień wolny, ale i tak w praktyce różnie bywało z tym jego oddawaniem. Na pewno wszystko będzie konsultowane tak z pracodawcami, jak ze związkami zawodowymi. Nie będziemy działać wbrew komukolwiek - zapewnił poseł Jacek Krupa, biorący udział w pracach nad projektem.

Opozycja zapowiada sprzeciw

- Nam chodzi oczywiście przede wszystkim o to, by przywrócić dzień wolny 6 stycznia, jesteśmy więc gotowi do rozmów i kompromisów - deklaruje Antoni Macierewicz, autor odrzuconego przez Sejm projektu PiS ws. Trzech Króli. Ale dodaje: - Nie ma mowy, by pracownicy tracili jakiś dzień wolny. [...] Ten kierunek nigdy nie uzyska naszej aprobaty.

Według lewicy projekt to tylko kolejna próba przypodobania się Kościołowi. - Platforma odrzuciła projekt obywatelski w tej sprawie, nie zgodziła się na nasz, by każdy w zależności od wyznania wybierał sobie dzień wolny. Teraz pokrętnie zgłasza ten sam projekt. Chodzi im o wprowadzenie kruczka prawnego przychylnego pracodawcom, a niekorzystnego dla ludzi pracy - stwierdziła posłanka SLD Izabela Jaruga-Nowacka.

Do wstępnego projektu PO sprzeciw zgłosili konstytucjonaliści - nieoficjalnie dowiedziała się "Polska". Wciąż trwają więc próby modyfikacji zapisów.

PO chce, by projekt trafił pod obrady jeszcze w drugiej połowie października, tak by nowy kalendarz obowiązywał już w 2010 roku.

Wenezuelka wygrywa konkurs piękności w Mińsku. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Podziel się