Lech Kaczyński dla Reutera: Zrealizowały się moje najgorsze obawy

asz, dżek, Reuters
25.09.2009 , aktualizacja: 25.09.2009 16:29
A A A Drukuj
Prezydent Kaczyński podczas udzielania wywiadu dla Fox News Fot. za Fox News Prezydent Kaczyński podczas udzielania wywiadu dla Fox News
- Kiedy USA zrezygnowały z tarczy w Polsce, zrealizowały się moje najgorsze obawy. Były dwa scenariusze i zrealizowano ten drugi, który jest gorszy z punktu widzenia Polski - powiedział Lech Kaczyński w ekskluzywnym wywiadzie dla agencji Reutera. - Tarcza była bardzo ważna dla Polski - mówił z kolei w Fox News.
Prezydent Kaczyński podczas udzielania wywiadu dla Fox News
Fot. za Fox News
Prezydent Kaczyński podczas udzielania wywiadu dla Fox News
Zobacz fragmenty wywiadu telewizji Fox>>>

Prezydent Polski wyjaśnił, że pierwszy scenariusz to "instalacja amerykańskich rakiet na terenie Polski i Czech". - Myślę, że (na rezygnacji z tarczy - red.) zaważyło przekonanie Rosji, iż zwiększona obecność Amerykanów na terytoriach Polski i Czech, zmniejsza szanse tego kraju na odzyskanie dawnej sfery wpływów - powiedział.

Lech Kaczyński mówił też o możliwej zmianie stosunku USA do środkowoeuropejskich sojuszników, w tym Polski. - Nie mam na to dowodów, ale istnieje ryzyko, że Stany Zjednoczone zmienią swoją politykę i "zmniejszą przywiązanie" do krajów Europy Wschodniej - dodał polski prezydent.

17 września? Nieszczęśliwy zbieg okoliczności

Prezydent w wywiadzie dla Fox News mówił, że zrobił wszystko by umowa została zrealizowana. - To była bardzo ważna umowa dla Polski - dodał. Mówił, że nie uważa, żeby ogłoszenie o rezygnacji z budowy tarczy akurat 17 września było działaniem celowym, nazwał to "nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności".

Prezydent ostatnie dni spędził w Nowym Jorku, gdzie uczestniczył w sesji ONZ. W trakcie oficjalnego lunchu rozmawiał z Barackiem Obamą. Komentując dla Reutera przebieg tej rozmowy, przyznał, że "Obama zapewnił go, iż Polska może liczyć na USA". - Ale mogę dodać, że byłem szczery mówiąc, iż preferowałbym inne rozwiązanie (ws. tarczy - red.) - stwierdził. Zapytany, czy w czasie lunchu doszło do rozmowy z przedstawicielami Rosji, odparł: "Nie. Kontakty z Rosjanami w tej konkretnej sprawie są bardzo skomplikowane".

Gdy dziennikarz zapytał go o ewentualne wstąpienie Rosji do NATO, Lech Kaczyński skwitował: "To byłoby jak wpuszczenie lisa do kurnika".

Podziel się