SLD ma projekt ustawy o związkach. "Jesteśmy w ogonie Europy"

tan
23.09.2009 , aktualizacja: 23.09.2009 09:10
A A A Drukuj
- Coraz więcej młodych ludzi się ze sobą wiąże bez względu na to, czy to są związki hetero, czy homoseksualne. Wiele osób jest niegotowych na małżeństwo, na dzieci, ale chce żeby państwo udogodniło im życie - mówił w TOK FM rzecznik SLD Tomasz Kalita o projekcie swojej partii.
Tomasz Kalita
Fot. Sławomir Kamiński / AG
Tomasz Kalita
ZOBACZ TAKŻE
- Taki trend widać, więc obowiązkiem państwa jest wyjście naprzeciw - mówił Kalita, zapewniając, że "jako lewica patrzymy na związki nie przez pryzmat dyskryminacyjny".

Odpowiadając na pytanie o różnice między statusem tworzonym przez ustawę, a małżeństwem, wymienił głównie techniczne: rozliczenia podatkowe i kredyty.

- Na pewno nie będzie tej rangi. Małżeństwo ma swoją rangę konstytucyjną, w polskim społeczeństwie. Chodzi o ułatwienie tego co jest związane z zakupem mieszkania, kredytem, mieszkaniem. Rozliczanie się, wspólnota majątkowa - tłumaczył rzecznik Sojuszu Lewicy Demokratycznej. - Przewidujemy ulgę podatkową dla osób w takim związku - dodał.

Zapytany wprost o poparcie polityczne projektu, a dokładnie o to "czy nie jest to kolejny projekt propagandowy, który nie ma szans na uchwalenie" nie odpowiedział wprost.

- Krytyczne uwagi ze strony PiSu, bo ta partia nie jest zainteresowana postępem świadomościowym i prawnym w tym obszarze. Stanowisko PO jest niejednoznaczne; skończy się pewnie jak in vitro: będą się długo hamletyzować i mówić o problemie, ale nie będzie konkretnego poparcia, konkretnej decyzji - zapowiada rzecznik Sojuszu, dodając że jego zdaniem "PO w sprawach decyzyjnych bardziej wygrywa myślenie Gowina, niż Palikota".

- Kulturowo, świadomościowo jesteśmy w ogonie Europy - dodał.

Podziel się