- Amerykanie, wycofując się z tarczy, podważyli swoją wiarygodność. (...) powinniśmy pozwolić Amerykanom odzyskać twarz, czyli podjąć konkretne negocjacje. Nie możemy odpuszczać - mówi w wywiadzie dla dziennika "Polska"
Aleksander Szczygło, który podkreśla, że trzeba szukać nowego rodzaju współpracy.
Szef BBN jest przekonany, że rząd Donalda Tuska nie zrobił wszystkiego, by rzeczywiście do budowy baz w Polsce doszło. Amerykanie brak ratyfikacji umowy potraktowali jako znak, że nie zależy nam na tarczy, zauważył Szczygło.
Ameryka pewniejsza od Europy Szef BBN nie uważa, że należy przestać współpracować militarnie z ekipą Baracka Obamy i na przykład na złość Amerykanom wyjść z Afganistanu. - Niestety jest polskim dylematem, że to my potrzebujemy
USA bardziej, niż Stany Zjednoczone Polski - tłumaczy.
Zdaniem Szczygły, Unia Europejska wciąż nie jest gwarantem bezpieczeństwa dla Polski, bowiem "nie ma jednolitej polityki bezpieczeństwa". Co więcej, cała Europa nie jest w stanie "podjąć akcji militarnej na miarę Stanów Zjednoczonych".