- Proponuję się aż tak bardzo tą sprawą nie ekscytować, bo to były wirtualne Iskandery w odpowiedzi na wirtualną tarczę - powiedział Radosław Sikorski komentując reakcję Rosji na rezygnację Amerykanów z tarczy antyrakietowej. Jednak szef dyplomacji uważa, że deklaracja Rosjan jest dobrą wiadomością.
Zapowiedź rezygnacji Rosji z rozmieszczenia w Obwodzie Kaliningradzkim rakiet Iskander padła w Moskwie zaraz po tym, jak administracja Baracka Obamy zapowiedziała, że rezygnuje z planów budowy tarczy antyrakietowej w Polsce i w Czechach. Radosław Sikorski uważa, że rosyjskie deklaracje mogą być korzystne dla Polski. Apeluje równocześnie, by nie przeceniać wagi tej informacji. - Zawsze, jak ktoś nam przestaje grozić, to jest lepiej, a nie gorzej. Ale proponuję się aż tak bardzo tą sprawą nie ekscytować, bo to były wirtualne Iskandery w odpowiedzi na wirtualną tarczę - powiedział Sikorski. Szef polskiej dyplomacji podkreśla, że zarówno Polska jak i Stany Zjednoczone powinny równie często rozmawiać z Rosją jak i jej sąsiadami.