Zmarł kolejny górnik z Rudy Śląskiej. Już 13 ofiar tragedii

dżek
19.09.2009 , aktualizacja: 19.09.2009 14:49
A A A Drukuj
W Siemianowicach zmarła kolejna osoba, która ucierpiała we wczorajszej katastrofie w kopalni "Śląsk-Wujek".
Karetki przyjechały na miejsce tragedii dopiero 40 min. po katastrofie
Fot. Gazeta.pl
Karetki przyjechały na miejsce tragedii dopiero 40 min. po katastrofie
Mężczyzna leżał na oddziale siemianowckiego szpitala. Jego stan określano jako ciężki, ale stabilny. Miał poparzone 70 proc. ciała, a także drogi oddechowe. Był przytomny. Nagle nastąpiło pogorszenie i zatrzymanie akcji serca. Zmarł ok. godz. 13. Miał 22 lata. Jest trzynastą ofiarą katastrofy w kopalni "Wujek-Śląsk" w Rudzie Śląskiej.

W szpitalach - według ostatnich danych Prokuratury Okręgowej w Katowicach - znajdują się 42 poparzone osoby. Stan 17 poszkodowanych jest ciężki: w tym 7 określany jako bardzo ciężki, a stan 10 - jako średniociężki. Jeden jest cały czas nieprzytomny. 10 hospitalizowanych obecnie osób prawdopodobnie być może jeszcze dziś wyjdzie do domów.

Dziś prokuratura ogłosiła, że w sprawie katastrofy wszczęte będzie śledztwo. Czytaj więcejZ nieoficjalnych informacji do których dotarł portal Wprost24 wynika, żeprokuratura zidentyfikowała wszystkie 12 ciał katastrofy w kopalni "Wujek-Śląsk" co oznacza, że nie ma już potrzeby badania DNA ofiar.

Możesz pomóc

Podziel się