Tusk: Amerykanie zmieniają plany ws. tarczy

us, PAP
17.09.2009 , aktualizacja: 17.09.2009 16:21
A A A Drukuj
Donald Tusk o godz. 16 w końcu powiedział to, o czym media donosiły od rana - Amerykanie zmieniają plany dotyczące instalacji tarczy antyrakietowej. Premier powiedział też, że rozmawiał dziś z prezydentem Obamą, z której wynika, że Polska po zmianie decyzji ws.tarczy "ma szansę uzyskać dość ekskluzywną pozycję". Nie chciał mówić o żadnych szczegółach.
Premier Tusk spotkał się z dziennikarzami tuż przed wylotem na szczyt UE
Fot. TVP Info
Premier Tusk spotkał się z dziennikarzami tuż przed wylotem na szczyt UE
Premier przed wylotem na szczyt UE spotkał się z dziennikarzami i ogłosił, że rozmowy z przedstawicielami USA, w tym rozmowa z prezydentem Barackiem Obamą, potwierdzają, że strona amerykańska zmienia swoje plany dotyczące instalacji tarczy antyrakietowej.

- Jest to autonomiczna decyzja prezydenta Baracka Obamy i jego rządu - podkreślił premier.

Tusk powiedział, że rozmawiał z Obamą także o tym, "co możemy zrobić wspólnie, aby mimo zmiany planów amerykańskich (ws. tarczy antyrakietowej) polskie bezpieczeństwo wzrosło, a nie zmalało".

Według premiera, Obama jednoznacznie go zapewnił, że negocjacje na temat tarczy "wzmocniły przyjaźń polsko-amerykańską".

"Szanujemy decyzję USA"

Tusk zaznaczył, że zmiana przez USA planów dotyczących instalacji tarczy antyrakietowej, to autonomiczna decyzja prezydenta Obamy i jego administracji.

Premier powiedział, że strona polska zawsze podkreślała, iż "szanujemy fakt", że tarcza, to amerykańska instalacja i to od USA zależy jej realizacja i usytuowanie.

Agencja Reutera, powołując się na przedstawiciela ministerstwa obrony USA, poinformowała w czwartek, że Stany Zjednoczone postanowiły zreorganizować swój program obrony antyrakietowej w Europie, odchodząc od dużego stacjonarnego systemu w kierunku takiego, który sprawniej będzie w stanie walczyć z zagrożeniem od strony irańskich rakiet krótkiego i średniego zasięgu.

"Mamy szansę uzyskać dość ekskluzywną pozycję"

- W najbliższej przyszłości jest szansa na wzmocnienie współpracy polsko-amerykańskiej w zakresie obronności. Te słowa i deklaracje prezydenta Baracka Obamy przyjąłem bardzo poważnie i z dużą satysfakcją" - mówił Tusk.

Jak dodał, to co powiedział mu prezydent USA, wskazuje na to, że Polska - po zmianie decyzji ws.tarczy - "ma szansę uzyskać dość ekskluzywną pozycję". - Zobaczymy, czy to się potwierdzi, ale nie mam powodu wątpić w słowa prezydenta - podkreślił szef rządu.

Nie chciał mówić o szczegółach przed upublicznieniem oficjalnego stanowiska strony amerykańskiej.

Podziel się