Taka decyzja Obamy oznacza wotum nieufności wobec polityki prezydenta Lecha Kaczyńskiego - cieszy się szef SLD Grzegorz Napieralski. To sukces Polaków wtóruje mu przewodniczący Unii Pracy Waldemar Witkowski.
- Dlaczego Sikorski, Tusk i Kaczyński chcieli narazić nas na niebezpieczeństwo? Wiedzieli, że system tarczy antyrakietowej miał bronić Ameryki, a nie Polski - pyta Napieralski. - Naraziliśmy się na śmieszność i niepotrzebnie drażniliśmy Rosję - dodaje szef Sojuszu.
- Obama okazał wotum nieufności wobec polityki Lecha Kaczyńskiego. Pokazał, że polityki wymachiwania szabelką i grożenia Rosji jest zła - mówi Napieralski.
Jego zdaniem, choć rząd wiedział od roku, że tarcza nie powstanie, nie zrobił nic w tej sprawie. - Decyzja o odwołaniu budowy instalacji jest blisko i to właśnie będzie triumf Polaków - cieszy się szef UP Waldemar Witkowski. Dobrze się stało, że tarczy nie będzie, bo "narażaliśmy się na śmieszność w Europie".