Beenhakker nie poprowadzi reprezentacji Kostaryki

PAP, tka
2009-09-17 , aktualizacja: 17.09.2009 09:03
A A A Drukuj
Brazylijczyk Rene Simoes został trenerem piłkarskiej reprezentacji Kostaryki. Jednym z kandydatów na następcę zwolnionego w poniedziałek Rodrigo Kentona był niedawny selekcjoner polskiej drużyny narodowej Leo Beenhakker.
Leo Beenhakker
Fot. GRZEGORZ CELEJEWSKI / AG
Leo Beenhakker
Mecz Polska - Irlandia Północna. Leo Beenhakker chyba już wiedział, że to jego ostatnie chwile z reprezentacją Polski.
Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta
Mecz Polska - Irlandia Północna. Leo Beenhakker chyba już wiedział, że to jego ostatnie chwile z reprezentacją Polski.
SERWISY
Największym sukcesem 56-letniego Simoesa był jedyny w historii awans z reprezentacją Jamajki do mistrzostw świata w 1998 roku. Prowadził on także kobiecą reprezentację Brazylii, która w igrzyskach olimpijskich w Atenach w 2004 roku zdobyła srebrny medal.

Kostaryka pod wodzą Kentona przegrała trzy ostatnie mecze eliminacji mistrzostw świata, nie zdobywając w nich ani jednego gola. Zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli strefy CONCACAF, za USA, Meksykiem i Hondurasem. Trzy czołowe zespoły awansują automatycznie do mundialu, a czwarty spotka się w barażu z piątą drużyną ze strefy Ameryki Południowej. W kolejnym meczu Kostaryka zagra 10 października z Trynidadem i Tobago.

Zwolniony przed tygodniem z funkcji selekcjonera polskiej reprezentacji Beenhakker znajdował się, według miejscowych mediów, w gronie kandydatów do przejęcia schedy po Kentonie. Obok niego, wymieniane były nazwiska innego Holendra Hansa Westerhofa, trenera meksykańskiego klubu Cruz Azul Enrique Mezy i byłego selekcjonera reprezentacji Argentyny Jose Pekermana.

Tymczasem następcy Leo szukają działacze PZPN »


Zobacz więcej na temat:

Podziel się