Amerykańska tarcza antyrakietowa nas nie obroni

mip
17.09.2009 , aktualizacja: 17.09.2009 10:07
A A A Drukuj
Z tarczy antyrakietowej nici. Amerykańska delegacja rozmawia właśnie z przedstawicielami polskiego rządu. Ma ona poinformować, że USA zrezygnowały z projektu budowy systemu obronnego. Barack Obama telefonicznie poinformował o tym czeskiego premiera. Administracja Obamy nie boi się irańskiego programu nuklearnego, dlatego rezygnuje z tarczy - pisze "Wall Street Journal".

Tekst na stronie Wall Street Journal
online.wsj.com
Tekst na stronie Wall Street Journal
SONDAŻ
Czy decyzja Amerykanów o rezygnacji z budowy tarczy antyrakietowej w Europie jest słuszna?

Tak
Nie
Nie mam zdania

Do Polski przyjechali m.in. podsekretarz stanu ds. kontroli zbrojeń Ellen Tauscher i dyrektor wydziału bezpieczeństwa międzynarodowego w Pentagonie Alexander Vershbow. Trwają rozmowy w MSZ z przedstawicielami polskiego rządu. Czechów o tym fakcie telefonicznie poinformował Barack Obama.

Kapitulacja wobec Rosji?

Administracja prezydenta Obamy "zamierza całkowicie odwołać projekt budowy baz tarczy rakietowej, obiecany tym rządom przez Georga Busha" - pisze gazeta powołując się na wiarygodne źródła. Konserwatywny tygodnik twierdzi, że "stanowi to kompletną kapitulację wobec Rosji Władimira Putina, który żądał, żeby wstrzymać planowane rozmieszczenie tarczy jako cenę poprawy stosunków. Skutki w Europie Wschodniej, zwłaszcza na Ukrainie i w innych krajach, które czują się zagrożone przez Rosję, będą katastrofalne. Jest to amerykański odwrót w obliczu rosyjskich gróźb. I nic absolutnie za to nie otrzymamy" - czytamy na stronie internetowej tygodnika.

Konferencja Gatesa jeszcze dziś

Rewelacje "Weekly Standard" potwierdza częściowo przewodniczący kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA, admirał Mike Mullen: "Administracja Baracka Obamy jest bardzo bliska podjęcia ostatecznej decyzji w sprawie planowanej tarczy antyrakietowej w Europie" - napisała agencja Associated Press, powołując się na admirała.

Sekretarz obrony Robert Gates i Wiceszef Sztabu Połączonych Sztabów gen. James Cartwright zwołali na dziś konferencję prasową, na której mają wyjaśnić decyzję.

Program Iranu nie jest tak zaawansowany

"WSJ": Plany budowy tarczy odłożone. Czytaj więcej>>

Z kolei "Wall Street Journal" dodaje, że decyzja o odłożeniu planów budowy w Polsce i Czechach systemu obrony przeciwrakietowej wynika z przekonania Amerykanów, że irański program budowy rakiet dalekiego zasięgu nie jest tak zaawansowany, jak wcześniej sądzili.

Administracja Obamy nigdy entuzjastycznie nie wypowiadała się na temat tarczy antyrakietowej. Prezydent, zaraz po objęciu stanowiska, powiedział, że sprawę przestudiuje. Agencja AP pisze, że rządy krajów, w których miała powstać instalacja, "były przygotowywane", że decyzja będzie inna niż wcześniej zapowiadana.

Decyzja w przyszłym tygodniu?

Miarodajne koła amerykańskie, cytowane przez agencję Reutera, zastrzegają, że decyzja w sprawie losów tarczy prawdopodobnie nie zapadnie wcześniej niż w przyszłym tygodniu.

Reuters przypomina, że administracja George'a Busha naciskała na realizację planów budowy elementów tarczy antyrakietowej w Europie w związku z zagrożeniem ze strony Iranu. Waszyngton zastrzegał, że taki plan nie jest wymierzony w Rosję. Moskwa uważa jednak, że tarcza stanowić będzie zagrożenie dla jej bezpieczeństwa. Z kolei Iran zaprzeczał oskarżeniom jakoby dążył do zbudowania broni jądrowej. Podkreślał, że realizowany program atomowy ma pokojowe cele.

Podziel się