Rządowe samoloty uziemione. Jeden tupolew przyleciał właśnie z przeglądu z Moskwy i... się zepsuł, drugi jest remontowany od kilku miesięcy - informuje radio RMF. Kancelarie Prezydenta i Premiera główkują, jak dowieźć Donalda Tuska do Brukseli, a Lecha Kaczyńskiego do Nowego Jorku.
Premier ma jutro lecieć do Brukseli, a w sobotę do Holandii. Prezydent na wtorek zaplanował lot do Nowego Jorku. Na szczęście 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego, oprócz tupolewów, ma jeszcze małego Jaka-40. To nim do Brukseli poleci Tusk. Taką maszyną do USA na pewno nie doleci prezydent. Według nieoficjalnych informacji Lech Kaczyński wyruszy w podróż samolotem rejsowym.
Temat zakupu nowych samolotów dla VIP-ów wraca jak bumerang. Maszynom, które ma nasz rządu, często zdarzają się awarie. W maju szef MON Bogdan Klich mówił, że nowe odrzutowce przylecą do Polski w wakacje. Nic z tego nie wyszło z powodu kryzysu.