- Nie jestem politykiem medialnym, jestem zaskoczony - cieszy się Marek Biernacki (PO). Tygodnik "Polityka" przyznał nagrody dla najlepszych i najgorszych parlamentarzystów. O dziwo, do redakcji tłumnie przybyli także ci drudzy.
- Chciałbym, żeby to samo wyróżnienie trafiło do mnie również po pracy komisji - podkreślił Biernacki, jeden z wyróżnionych przez tygodnik "Polityka" tytułem najlepszego parlamentarzysty. Poseł otrzymał nagrodę przede wszystkim za pracowitość i "prowadzenie trudnej komisji śledczej badającej sprawę porwania i zamordowania Krzysztofa Olewnika".
Zadowolona jest także Nelly Rokita - mimo, że pojawiła się w rankingu jako jeden z najgorszych parlamentarzystów roku. Posłanka nie bała się i sama odebrała tzw. trójkąt ostrzegawczy przyznawany przez "Politykę" negatywnym bohaterom parlamentu. - Bez wątpienia mogłam pracować lepiej, bez wątpienia mogłam więcej zdziałać. Jestem pierwszy raz w Sejmie (...) ataki na mnie są uzasadnione - mówiła. - Nie martwię się tym (...) zawsze można być lepszym. W tym znaczeniu ten trójkąt jest dla mnie wyróżnieniem - dodała.
Z sześciu polityków "wyróżnionych" trójkątami ostrzegawczymi aż trzech odebrało nagrody osobiście: Nelli Rokita (PiS), Janusz Palikot(PO) i Eugeniusz Kłopotek (PSL)