"Wriemia Nowostiej" o sporze wokół uchwały: głupi i kłamliwy

mm, PAP
08.09.2009 , aktualizacja: 08.09.2009 11:05
A A A Drukuj
"Prowokacyjny, głupi i kłamliwy" - tak dziennik "Wriemia Nowostiej" tytułuje korespondencję z Warszawy, w której relacjonuje toczące się w Polsce spory o treść projektu uchwały w sprawie 70. rocznicy agresji ZSRR na Polskę. Uchwałę ma przyjąć Sejm RP.
Fragment strony internetowej vremya.ru
www.vremya.ru
Fragment strony internetowej vremya.ru
"Prowokacyjny", "szkodliwy dla Polski" - tak projekt uchwały autorstwa PiS w sprawie 17 września 1939 roku nazwał wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski (PO).

"Uchwała obwinia ZSRR"

Rosyjski dziennik informuje, że w "twardym" projekcie zaproponowanym przez PiS, "opozycyjną partię braci Kaczyńskich", twierdzi się, iż "do rozpętania II wojny światowej doprowadziły faszyzm oraz komunizm i ich liderzy".

"W tekście wspomina się o rozstrzelaniu polskich oficerów w Katyniu i procesie przeciwko 16 przywódcom polskiego państwa podziemnego w 1945 roku. Oprócz tego uchwała obwinia ZSRR o wzniecanie nienawiści między narodami, która doprowadziła do tragicznych następstw" - informuje "Wriemia Nowostiej".

PO przeciwko projektowi

Gazeta odnotowuje, że przeciwko projektowi PiS wystąpiła PO. "Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski przygotował własny projekt uchwały. W ten sposób PO chce storpedować przyjęcie tekstu w redakcji partii braci Kaczyńskich" - przekazuje.

"Wriemia Nowostiej" zauważa, że "zdaniem polskich mediów, prezydent Lech Kaczyński zamierza wykorzystać pamięć o przeszłości we własnej 'kampanii wrześniowej'". "Szef państwa chce przez cały miesiąc jeździć po kraju i prezentować polską wersję historii" - wyjaśnia.

Dziennik podaje, że "w wywiadzie dla polskiego radia prezydent Polski nawet nie wykluczył nowej wojny w Europie".

"17 września Lech Kaczyński planuje wziąć udział w poświęconych tej dacie uroczystościach w Warszawie. W tym celu postanowił wysłać zamiast siebie do Brukseli na szczyt Unii Europejskiej premiera Donalda Tuska" - pisze dziennik.

"Wriemia Nowostiej" informuje, że "w Polsce natychmiast przypomniano, iż prezydent Kaczyński jest uprzedzony do liczby "17" i jak ognia boi się w tym dniu podejmować decyzje i podpisywać dokumenty".

Podziel się