Szpital nie pójdzie na ugodę z rodziną Ziobry

zsz, PAP
07.09.2009 , aktualizacja: 07.09.2009 14:42
A A A Drukuj
Nie dojdzie do zawarcia ugody rodziny Ziobrów ze Szpitalem Uniwersyteckim w Krakowie w sprawie śmierci Jerzego Ziobry. Szpital nie wyraził zgody.
Witold Ziobro i Zbigniew Ziobro
Fot. Michal Lepecki / AG
Witold Ziobro i Zbigniew Ziobro
Na posiedzeniu krakowskiego sądu w sprawie wezwania szpitala do ugody, pełnomocniczka szpitala oświadczyła, iż szpital nie zgadza się na zawarcie ugody, ponieważ lekarz nie popełnił błędu. Okoliczności śmierci Jerzego Ziobry, ojca byłego ministra sprawiedliwości i obecnego europosła PiS Zbigniewa Ziobry, nadal bada prokuratura w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Pełnomocnik wnioskodawczyni mec. Piotr Pszczółkowski podkreślił, iż wniosek jego klientki nie został spowodowany faktem, że doszło do błędu, bo te "mogą się zdarzyć". - Wnioskodawczyni ma żal, że do tego czasu nikt się do błędu nie przyznał, a szpital nie wspomagał w dojściu do prawdy - wyjaśnił adwokat przed sądem. Taki sam wniosek złożył syn zmarłego Witold.

Obydwoje wnioskodawcy w dwóch osobnych wnioskach domagali się ugody, na mocy której Szpital Uniwersytecki zapłaci im po 250 tys. zł zadośćuczynienia "za spowodowany błędem w sztuce lekarskiej zgon" oraz po 70 tys. 331 zł odszkodowania. Jak zaznaczyli we wnioskach, kwoty po 250 tys. zł przeznaczą w całości na cele społeczne.

Sprawa ciągnie się od trzech lat

Ojciec Zbigniewa i Witolda Ziobrów był leczony w jednej z krakowskich klinik z powodów kardiologicznych. Zmarł 2 lipca 2006 roku. Miesiąc po jego śmierci Witold Ziobro złożył doniesienie w prokuraturze, wskazując na możliwość nieprawidłowości w sposobie leczenia.

Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Śródmieścia-Wschód wszczęła w tej sprawie śledztwo, dotyczące narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, skutkiem czego była śmierć pacjenta. W marcu 2007 r. śledztwo w sprawie Jerzego Ziobry przeniesiono z Krakowa do Prokuratury Rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim. W czasie trwania śledztwa media donosiły o naciskach na prokuratorów prowadzących sprawę. Zaprzeczali temu Zbigniew Ziobro, ówczesny minister sprawiedliwości, oraz kierownictwa prokuratur.

W kwietniu ub. roku prokuratura w Ostrowcu Świętokrzyskim umorzyła postępowanie w tej sprawie. W uzasadnieniu decyzji prokurator napisał, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż istnieje związek przyczynowo-skutkowy między postępowaniem personelu medycznego a śmiercią pacjenta. W wyniku zażalenia rodziny, która dostarczyła m.in. uzyskane przez siebie opinie ekspertów, we wrześniu ub. roku krakowski sąd uchylił decyzję o umorzeniu śledztwa i nakazał prowadzić je dalej, uznając, że nie wszystkie okoliczności sprawy zostały dostatecznie wyjaśnione.

Podziel się