Strzelanina i wypadek podczas policyjnego pościgu

mil
07.09.2009 , aktualizacja: 07.09.2009 11:22
A A A Drukuj
Podczas zatrzymania podejrzany próbował uciekać. Nie zapanował nad rozpędzonym samochodem - uderzył w drzewo, a następnie dachował.
32-latek nie zapanował nad rozpędzonym samochodem - uderzył w drzewo, a następnie dachował.
Fot. policja
32-latek nie zapanował nad rozpędzonym samochodem - uderzył w drzewo, a następnie dachował.
Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek w Bogatyni w woj. dolnośląskim. Policjanci zatrzymali do rutynowej kontroli kierowcę ciemnego audi. Kiedy auto zjechało na pobocze, funkcjonariusze podeszli do drzwi kierowcy. W tym momencie samochód gwałtownie ruszył, przejeżdżając po stopie jednego z policjantów.

Rozpoczął się pościg za uciekającym samochodem, podczas którego policjanci oddali strzały ostrzegawcze. Pomimo tego kierowca nie zatrzymał się i z dużą prędkością uciekał dalej. W pewnym momencie nie zapanował nad rozpędzonym samochodem, który wypadł z drogi, uderzył w drzewo, a następnie dachował.

32-latek doznał lekkich obrażeń i został zatrzymany. Jak się okazało, auto, którym uciekał zostało kilka dni wcześniej skradzione na terenie Niemiec.

Teraz mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Serwis policyjni.pl poleca: Napadał na banki, znaleziony powieszony w areszcie



Zobacz więcej na temat:

Podziel się