Kwaśniewski: Doceniłbym sojusz PiS-SLD

zsz
07.09.2009 , aktualizacja: 07.09.2009 10:01
A A A Drukuj
- Pewne bariery zostały już pokonane. Politycznie nie nie doceniałbym tego sojuszu - mówił Aleksander Kwaśniewski w radiu TOK FM komentując porozumienie PiS i SLD w sprawie ustawy medialnej. Według b. prezydenta, być może przyszedł już czas na kompromis historyczny pomiędzy lewicą a obozem dawnych przeciwników politycznych.
Aleksander Kwaśniewski
Aleksander Kwaśniewski
W co gra Kwaśniewski? Komentarz



Aleksander Kwaśniewski przypomniał, że wiele lat lewica myślała o budowaniu pewnego kompromisu historycznego z obozem solidarnościowym, który jednak z trudem akceptował SLD. Zdaniem b. prezydenta, obecne porozumienie lewicy z partią Jarosława Kaczyńskiego jest wydarzeniem, które "dalece wykracza poza kwestię medialną".

- Wszystkie kompromisy muszą mieć swój czas. Po 20 latach wiele z dawnych etykiet już wyblakło - podkreślił. Kwaśniewski jest przekonany, że nie należy lekceważyć sojuszu obu partii, choć nie chciał jednoznacznie ocenić, czy porozumienie PiS i SLD miałoby szansę utrzymać się po wyborach.

"Bez wysiłku nie ma pojednania"

Dyskusja o wybuchu drugiej wojny światowej, jaka przechodzi przez Polskę i Rosję, jest zdaniem Kwaśniewskiego pożyteczna.

B. prezydent zdaje sobie sprawę, że jest mało prawdopodobne, aby był to początek debaty mogącej doprowadzić do odrzucenia propagandowych sztandarów w samej Rosji. - Bez prawdy nie ma pojednania. Ale bez wysiłku też nie ma pojednania - zauważył.

Afganistan może okazać się porażką NATO

- Jest pytanie do polityków, i to NATO-wskich - co dalej robimy z tą misją? Tej wojny wygrać się nie da, ale ta wojna jest ważna - zauważył w Radiu TOK FM Kwaśniewski komentując ostatnie wydarzenia w Afganistanie, w tym śmierć kolejnego polskiego żołnierza.

Zdaniem b. prezydenta, niepowodzenie misji może w konsekwencji doprowadzić do głębokiego kryzysu w NATO. - Namawiałbym ministra Sikorskiego, by może nawet w Warszawie, zrobić konferencję, co dalej z misją w Afganistanie - zaproponował.

Podziel się