Posłowie już się nie poopalają. Sejm sprzedał solarium

awe
06.09.2009 , aktualizacja: 06.09.2009 11:14
A A A Drukuj
Kancelaria Sejmu sprzedała solarium, z którego posłowie korzystali w Domu Poselskim - informuje portal TVP Info. Kancelaria musiała jednak obniżyć cenę, bo nikt nie chciał kupić używanego łóżka.
Solarium
Fot. SLAWOMIR SAJKOWSKI
Solarium
Hotel Poselski - basen
Fot. Albert Zawada / AG
Hotel Poselski - basen
Kancelaria od maja próbowała pozbyć się zbędnego urządzenia. Jego sprzedaż okazała się jednak trudniejsza niż wcześniej zakładano. Wyprodukowane w 2004 r łóżko próbowano sprzedać na czerwcowej aukcji. Jego cena wywoławcza wynosiła wówczas 2 tys. zł. Na wystawiony sprzęt nie znalazł się jednak nabywca. Dlatego kolejna cena wywoławcza spadla do 1,6 tys. zł.

- Łóżko opalające zostało sprzedane prywatnemu przedsiębiorcy na aukcji w dniu 22 lipca 2009 roku. Był jedynym oferentem i nabył łóżko po obniżonej cenie wywoławczej - poinformowało biuro prasowe Kancelarii Sejmu.

Według Kancelarii z solarium korzystało niewiele osób. Sam Andrzej Lepper, który słynął z imponującej opalenizny stanowczo zaprzeczał, że korzysta z usług sejmowego salonu.

Sandra Lewandowska, uznawana za najbardziej urodziwą posłankę zeszłej kadencji w rozmowie z TVP Info przekonywała jednak, że ze sztucznego słońca korzystało wielu posłów, zwłaszcza tych z PiS. - Ja sama kilka lat temu chodziłam na solarium, ale nigdy w Sejmie. Obecnie opalam się tylko w czasie urlopów, a na co dzień preferuję francuską bladość - tłumaczyła Lewandowska.

Podziel się