Buzek: Koniec wojny nie był końcem prześladowań

tm, PAP
01.09.2009 , aktualizacja: 01.09.2009 17:53
A A A Drukuj
- Tylko połowa kontynentu odzyskała swobodny oddech - mówił o końcu II wojny światowej Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Polityk podkreślił, że wraz z tym wydarzeniem na Europę Wschodnią spadła Żelazna Kurtyna.
Donald Tusk wita Jerzego Buzka
Fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta
Donald Tusk wita Jerzego Buzka
Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, składając podczas wystąpienia na Westerplatte hołd tym, "którzy walczyli za wolność naszą i waszą" powiedział, że Europejczycy "będą pamiętać, będą budować wspólnotę godną waszej wielkiej ofiary".

"Nie damy zapomnieć"

Polityk przypomniał, że 1 września 1939 roku od ataku na Polskę rozpoczęła się tragedia II wojny światowej. - Tu, na Westerplatte, garstka żołnierzy bohatersko stawiła opór faszyzmowi, stanęła w obronie wolności i honoru Europy. To tutaj po raz pierwszy faszyzm napotkał na zbrojny opór - mówił.

- Dziś, jako przewodniczący Parlamentu Europejskiego, chcę mocno powiedzieć: nie zapomnimy i nie pozwolimy zapomnieć. Pamięci historycznej nie można schować do szuflady w zakurzonym muzeum, bo to pamięć ważna i tragiczna, pamięć o 50 milionach ofiar wojny. Ta pamięć to fundamenty, na których budujemy przyszłość - powiedział Buzek.

Początek czy koniec?

Zdaniem przewodniczącego parlamentu UE, mimo że II wojna światowa zakończyła się w maju 1945 roku, nie był to koniec wielkich prześladowań narodów europejskich. - Trzeba było odwagi mieszkańców Berlina w 1953 roku, bohaterstwa mieszkańców Budapesztu i Poznania w roku '56, wielkiego zrywu Pragi i Bratysławy w '68 i wreszcie powstania Solidarności, której nie udało się już zdławić, aby nasz kontynent mógł znów odetchnąć głęboko" - stwierdził Buzek.

Przypominał, że w ubiegłym roku Parlament Europejski uczcił pamięć ofiar dwóch największych totalitaryzmów XX wieku ustalając dzień 23 sierpnia, rocznicę podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow, Europejskim Dniem Pamięci Ofiar Stalinizmu i Nazizmu.

Solidarność położy kres wojnom

Buzek podkreślił, że w trakcie tworzenia zjednoczonej Europy jako pierwszą powołano do życia Europejską Wspólnotę Węgla i Stali. - Solidarność produkcji spowoduje, że wojna będzie niemożliwa, nieopłacalna"- przypomniał wypowiedź jednego z ojców założycieli UE, Roberta Schumana.

- Przez wiele lat od powstania tamtej pierwszej wspólnoty obalaliśmy mury pozostałe po II wojnie światowej. Nie możemy teraz dopuścić aby powstały one znowu, czy to przez monopolizowanie surowców energetycznych czy też przez manipulację historycznymi faktami" - powiedział przewodniczący europarlamentu.

70. rocznica wybuchu wojny. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Podziel się