"Pakt Ribbentrop-Mołotow był niemoralny". Przemówienia na Westerplatte

rik, PAP
01.09.2009 , aktualizacja: 01.09.2009 20:32
A A A Drukuj
Premier Donald Tusk, kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Rosji Władimir Putin Fot. PETER ANDREWS REUTERS Premier Donald Tusk, kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Rosji Władimir Putin
- Należy uznać błędy i nasz kraj to zrobił, przyznaliśmy niemoralny charakter paktu Ribbentrop-Mołotow - powiedział Władimir Putin. - Nie powinniśmy na jednej płaszczyźnie stawiać zamordowanie 30 tys. oficerów i epidemii tyfusu - powiedział L. Kaczyński na Westerplatte. - To nie jest droga do pojednania.
Uroczystości na Westerplatte
Fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta
Uroczystości na Westerplatte
Władimir Putin
Fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta
Władimir Putin
W uroczystościach wzięła udział premier Ukrainy Julia Timoszenko
Fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta
W uroczystościach wzięła udział premier Ukrainy Julia Timoszenko
Premier Donald Tusk i prezydent Lech Kaczyński na gdańskich obchodach 70-lecia wybuchu wojny
Fot. Damian Kramski / Agencja Gazeta
Premier Donald Tusk i prezydent Lech Kaczyński na gdańskich obchodach 70-lecia wybuchu wojny
Władimir Putin zapalił znicz na grobie obrońców Westerplatte
Fot. KACPER PEMPEL REUTERS
Władimir Putin zapalił znicz na grobie obrońców Westerplatte
Kanclerz Niemiec Angela Merkel przy kwaterze obrońców Westerplatte
Fot. KACPER PEMPEL REUTERS
Kanclerz Niemiec Angela Merkel przy kwaterze obrońców Westerplatte
GALERIA ZDJĘĆ

Wszystkie przemówienia: Lech Kaczyński | Donald Tusk | Angela Merkel | Władimir Putin | Julia Tymoszenko | Jerzy Buzek



Zakończyły się główne uroczystości pod pomnikiem Westerplatte. Przemawiali Lech Kaczyński i Jerzy Buzek i Donald Tusk, Angela Merkel, Władimir Putin , Francois Fillon, Julia Timoszenko i Fredrik Reinfeldt - premier Szwecji.

Tusk: Tu zaczęła się największa tragedia

- Jesteśmy tu po to, by dać świadectwo, że mimo tej tragedii wierzymy w sens działania na rzecz pokoju - powiedział w swoim wystąpieniu Tusk.

Premier podkreślił, że to w Gdańsku 1 września 1939 r. zaczęła się "największa tragedia w dziejach ludzkości". Jak mówił, jej ślady są w zasięgu wzroku. Tusk przypomniał m.in. obóz koncentracyjny w Stutthofie, w którym "w pogardzie i bez sensu ginęli Polacy, Rosjanie, Żydzi i Niemcy" . Wspomniał także o rozstrzelanych w lesie koło kaszubskiej wioski Piaśnicy.



"Nasz kraj to zrobił"

Władimir Putin podkreślił, że od 1934 do 1939 r. trwały wysiłki, by "uspokoić nazistów", którzy przejęli władzę w Niemczech. Robiono to - mówił Putin - poprzez porozumienia i pakty, które były nie do zaakceptowania z moralnego punktu widzenia, a z perspektywy politycznej "były niebezpieczne i złe".

- Kombinacja tych aktów doprowadziły do tragicznego początku II wojny światowej i musimy przyznać, że takie błędy zostały popełnione. Nasz kraj, Duma Federacji Rosyjskiej, nasz parlament, potępiła pakt Ribbentrop-Mołotow. Mamy prawo oczekiwać, że w innych państwach również zostaną potępione akty zawarte z reżimem faszystowskim i zostanie to uczynione nie tylko na poziomie oświadczeń politycznych liderów, ale także zostaną podjęte decyzje polityczne - powiedział Putin.



Merkel: "Blizny pozostaną"

- Upamiętniam wszystkich, którzy zginęli wskutek wojny rozpętanej przez Niemców. Żaden naród nie był tak męczony podczas wojny. Palone były całe wsie. Zniszczono doszczętnie Warszawę - powiedziała kanclerz Niemiec. - Blizny pozostaną ale świadomość pozwoli nam kształtować przyszłość - to nasze zadanie - mówi Merkel. Dodała, że niemal każda polska rodzina poniosła straty w wyniku wojny.



- Pochylam głowę przed ofiarami, naszym zadaniem jest przyjęcie odpowiedzialności za to co się stało - powiedziała kanclerz Angela Merkel na Westerplatte podczas uroczystości związanych z 70. rocznicą wybuchu II wojny światowej.

Kanclerz zaznaczyła, że nie można odwrócić dokonanego podczas wojny zła, a "blizny będą widoczne zawsze". - Tu na Westerplatte wspominam los Polaków, którzy cierpieli zbrodniczą okupację niemiecką, wspominam zagładę Żydów europejskich, wszystkich, którzy zginęli straszną śmiercią w niemieckich obozach zagłady, miliony, które zginęły w walce przeciw okupacji niemieckiej - mówiła Merkel. Jak powiedziała kanclerz, "słowa nie są w stanie opisać tego, co cierpieli ludzie w czasie Zagłady".

L. Kaczyński: "Mamy prawo do dostępu do prawdy"

- Potrafimy się w Polsce przyznać do tego grzechu i nie szukać usprawiedliwień - powiedział prezydent o polskim udziale w rozbiorze Czechosłowacji po traktacie monachijskim.



- Naruszenie integralności Czechosłowacji było błędem - powiedział prezydent. - Naruszenie integralności jest złem także dzisiaj - mieliśmy okazję się o tym przekonać w zeszłym roku - dodał.

Następnie prezydent nawiązał do Katynia. Według Kaczyńskiego "wyrok na polskich oficerach był efektem zemsty za rok 1920, za odparcie agresji".

- Nie powinniśmy na jednej płaszczyźnie stawiać zamordowanie 30 tys. oficerów i epidemii tyfusu - powiedział L. Kaczyński. - To nie jest droga do pojednania. Prezydent nawiązał do porównywania przez historyków i polityków rosyjskich Katynia z umieraniem sowieckich więźniów w obozach po wojnie w 1920 r.

- My Polacy mamy prawo do dostępu do prawdy - dodał. - My do swoich grzechów przyznać się potrafimy.

- Sojusz europejski jest i będzie potrzebny. Unia Europejska to bardzo interesujący eksperyment w dziejach ludzkości, ale i zakończony sukcesem. Warunkiem była wspólnota zasad i rezygnacja z imperialnych marzeń - kontynuował Kaczyński.

Hołd na cmentarzu

Wcześniej przedstawiciele 30 zaproszonych złożyli wieńce na Cmentarzu Obrońców Westerplatte. Pod pomnikiem pojawił się prezydent Lech Kaczyński.

Politycy przeszli obok wystawy "Westerplatte: kurort - bastion symbol". Następny punkt programu to odczytanie apelu pamięci i wystąpienia polskich i zagranicznych delegacji.

Podziel się