- Lekcję pokory być może nie wszyscy do końca odrobili, inni - w ogóle. Powinni odrobić - tak prezydent Lech Kaczyński odniósł się do 70. rocznicy wybuchu wojny. Komentarz zawarł w swoim przemówieniu pod bramą Stoczni Gdańskiej na obchodach 29. rocznicy powstania "Solidarności".
Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta
Lech Kaczyński na obchodach 29. rocznicy powstania "Solidarności"
Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta
Prezydent pod Pomnikiem Trzech Krzyży
Fot. Rafał Malko / Agencja Gazeta
Prezydent pod Pomnikiem Trzech Krzyży
Fot. Gazeta.pl
Lech Kaczyński na obchodach 29. rocznicy powstania "Solidarności"
- Nasz kraj zachował się tak, jak trzeba. Nie dla nas lekcja pokory. Lekcje pokory być może nie wszyscy do końca odrobili, inni - w ogóle. Powinni odrobić - powiedział prezydent na końcu swego przemówienia. Odniósł się do postawy Polaków podczas wybuchu II wojny światowej - jutro mija jego 70. rocznica. Przeczytaj wszystko o obchodach i o atakach na władze II RP.
Dziś rozpoczęły się uroczyste obchody 29. rocznicy powstania "Solidarności". Po mszy w Bazylice św. Brygidy prezydent i pozostali zebrani przemaszerowali pod Pomnik Poległych Stoczniowców. Pod bramą stoczni przemawiał prezydent.
Późnym wieczorem prezydent będzie uczestniczył w uroczystej premierze filmu o Irenie Sendlerowej.
"Znaczący punkt na drodze ku wolności"
- Rocznica porozumień sierpniowych z 1980 roku to znaczący punkt na drodze ku polskiej wolności i upodmiotowieniu polskiej pracy - powiedział metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź podczas uroczystej mszy w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku. Podkreślał, że "jeszcze nie czas zwijać sztandarów Solidarności".