Jest ostateczny skład delegacji USA: Jones, Ashe...

mm, PAP
31.08.2009 , aktualizacja: 31.08.2009 21:54
A A A Drukuj
USA podały ostatecznie skład swej delegacji na obchody 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Jak poinformował Biały Dom, na czele delegacji stoi emerytowany generał James Jones, szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Białym Domu.
Generał James Jones
Fot. HEKTOR PUSTINA AP
Generał James Jones
Victor Ashe
Fot. Mateusz Skwarczek / AG
Victor Ashe

70. rocznica wybuchu II wojny. Zapraszamy na relację na żywo z uroczystości. Start: 4.30



W skład delegacji wchodzą ponadto: ambasador USA w Warszawie Victor Ashe, demokratyczna kongresmenka Marcy Kaptur z Ohio i dyrektor ds. Europy w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Elizabeth Sherwood-Randall.

"Polskę i USA łączą głębokie więzi"

"Rocznica ta przypomina nam, że USA i Polska od dawna są związane poprzez głębokie więzi łączące nasze narody, nasze wspólne wartości demokracji i praw człowieka i nasze zobowiązanie do współpracy na rzecz wspólnego bezpieczeństwa i pomyślności" - czytamy w komunikacie Białego Domu, informującym o składzie delegacji.

Najpierw Perry, później Jones

W składzie delegacji nie ma byłego ministra obrony Williama Perry. Fakt, że w amerykańskiej delegacji ostatecznie nie znajdzie się Perry potwierdził rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Podkreślił, że MSZ dostał informację w tej sprawie około południa.

O tym, że reprezentantem USA podczas obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej 1 września w Gdańsku będzie Perry poinformował na początku ubiegłego tygodnia szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak. - Przyjmujemy do wiadomości decyzję administracji amerykańskiej. Reprezentantem administracji Baracka Obamy na Westerplatte będzie były sekretarz obrony Perry - powiedział wtedy Nowak w TVN24.

W sobotę rząd RP dowiedział się, że na obchody przybędzie jednak gen. Jones, jeden z członków ścisłego kierownictwa administracji prezydenta Obamy.

Podziel się