- Jest to bardzo ważne przesłanie. Po raz pierwszy w tej roli wystąpi Polak, szef Parlamentu Europejskiego (Jerzy Buzek), który przypomni jakie lekcje dla dzisiejszej polityki płyną z tragedii, która miała miejsce 70. lat temu - powiedział po spotkaniu z premierem szef MSZ,
Radosław Sikorski.
Zdaniem ministra spraw zagranicznych ranga jutrzejszych uroczystości upamiętniających wybuch II wojny światowej pokazuje, że Polska jest coraz bardzie poważnie traktowana na świecie.
- Artykuł szefa rządu sąsiedzkiego kraju, Władimira Putina w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej" jest zawsze pewnym wydarzeniem, szczególnie w przeddzień wizyty. Mamy swoje przemyślenia, ale będziemy się nimi dzielić w trakcie i po wizycie Putina - powiedział Sikorski poproszony o komentarz w tej sprawie.
Sikorski dodał, że ma nadzieję, że dziennikarze zauważą pozytywne zmiany w polsko-rosyjskich stosunkach, w sprawach które od lat nie były rozwiązane. Szef MSZ przypomniał, że podczas wizyty premiera Władimira Putina w Polsce dojdzie do podpisania umowy m.in. o żegludze po Zalewie Wiślanym, o transporcie paliwa jądrowego.
Minister Sikorski do sukcesów w stosunkach Polski i Rosji zaliczył też wzrost handlu pomiędzy oboma krajami, odzyskiwanie
nieruchomości w Warszawie należących kiedyś do ZSRR, ale też konkluzje po pracach grupy ds. trudnych, o których będą rozmawiali obaj przywódcy.
Ostatni lot na Air Show - Wasze zdjęcia. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: