Kurtyka: Rosja uprawia imperialną ideologię

tm, PAP
2009-08-31 , aktualizacja: 31.08.2009 07:25
A A A Drukuj
PRZEGLĄD PRASY. - Historia stała się bardzo ważnym argumentem w rywalizacji politycznej między państwami o prestiż - mówi Janusz Kurtyka w obszernym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Prezes Instytutu Pamięci Narodowej surowo ocenia atmosferę w Rosji przed obchodami 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
Pomnik Obrońców Westerplatte
Fot. Krzysztof Cholewa
Pomnik Obrońców Westerplatte
Kurtyka uważa, że argumentacja historyczna może często ocierać się o propagandę, lub wręcz być jej narzędziem. W przypadku Rosji mamy najczęściej do czynienia wyłącznie z propagandą, która ma zamazać prawdę o Związku Sowieckim jako współsprawcy II wojny światowej.

- Myśląc o współczesnej rosyjskiej polityce, nie można nie dostrzegać, że propagandowo wypreparowana historia jest w tej chwili bardzo ważnym spoiwem ideologii imperialnej - mówi Kurtyka. - Tworzy się mit nieskazitelnej historii świętego imperium, nowoczesnego wcielenia "Świętej Rusi" - dodaje.

- W związku z tym informacje o milionach ofiar Stalina, o tym, że detonatorem II wojny światowej był pakt Ribbentrop-Mołotow, o tym, że na rozkaz Moskwy komuniści w całej Europie przed 22 czerwca 1941 r. osłabiali opór przeciw Niemcom(...), że Sowiety przez dwa z sześciu lat wojny były sojusznikami hitlerowskich Niemiec, nie pasują do tej niepokalanej wizji historii - wyjaśnia prezes IPN.

Cały wywiad z Januszem Kurtyką w dzisiejszej "Rzeczpospolitej".

Podziel się