Komorowski: Rosja zawsze starała się zepsuć historię Polski

jagor, PAP
30.08.2009 , aktualizacja: 30.08.2009 21:53
A A A Drukuj
- Rosja pod każdą postacią, a szczególnie jako Związek Radziecki, starała się zawsze zepsuć, zniszczyć historię Polski - uważa Bronisław Komorowski. Marszałek Sejmu skomentował rosyjskie insynuacje na temat rzekomych agentów w polskim rządzie przed II wojną.
Komorowski: Rosja zawsze starała się zepsuć historię Polski
Fot. Wojciech Surdziel / AG
Komorowski: Rosja zawsze starała się zepsuć historię Polski
- To nie jest nic nowego. Oskarżenia o agenturalność są czymś normalnym w tym arsenale - mówił Komorowski w Gdańsku.

Marszałek przypomniał, że wielu historyków na świecie pisze o tym, że "prawdopodobnie Lenin był agentem niemieckim".

- Można by powiedzieć, że skoro doszło do podpisania paktu Ribbentrop-Mołotow, to przecież w takim razie Mołotow jest agentem niemieckim do kwadratu albo do sześcianu. Więcej chyba nie ma sensu, zostawmy Rosjanom uprawianie takiej nieuczciwej polityki i nieuczciwego oskarżania sąsiadów o wszystkie bezeceństwa - dodał Komorowski.

ZSRR współodpowiedzialna za wybuch wojny

Marszałek powiedział też, że z "satysfakcją" przyjął wypowiedź prezydenta Miedwiediewa, który "protestując przeciwko temu, by równo źle oceniać odpowiedzialność Niemiec i Związku Radzieckiego za wybuch II wojny światowej, właściwie potwierdza to, że sam rozumie, iż Związek Radziecki był współodpowiedzialny za wybuch tej wojny".

- Rosja poszła w dobrą stronę - prezydent tego kraju de facto przyznał, że Związek Radziecki ma swoja złą kartę współodpowiedzialności za dramat wybuchu II wojny światowej, a więc także za wszystkie skutki. Ma na szczęście Związek Radziecki swoją piękną kartę sukcesu, zwycięstwa - zatknięcia sztandaru na Bramie Brandenburskiej, ale trzeba pamiętać i o tych złych stronach, i o tych pięknych - powiedział marszałek.

Miedwiediew: to cyniczne kłamstwo

Rosyjski prezydent przypomniał w dzisiejszym wywiadzie dla telewizji "Rossija", że Zgromadzenie Parlamentarne Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) "postawiło na jednej płaszczyźnie, obarczyło jednakową odpowiedzialnością za II wojnę światową faszystowskie Niemcy i Związek Radziecki".

- Jest to - proszę mi wybaczyć - cyniczne kłamstwo - oświadczył Miedwiediew. - Nie można, przez wzgląd na kilka krajów, przekreślać historii - dodał rosyjski prezydent.

Z kolei wczoraj na stronach internetowych Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji (SWR) zamieszczona została notatka, z której wynika, że minister spraw zagranicznych przedwojennej Polski Józef Beck był "agentem niemieckiego wywiadu". W tej samej notatce na stronie internetowej SWR Stanisław Mikołajczyk, wicepremier (1940-1943), a później premier rządu RP na uchodźstwie (1943-1944), został uznany za agenta brytyjskiego.

Podziel się