Raport koronera: Śmierć Jacksona to było morderstwo

us, PAP
28.08.2009 , aktualizacja: 28.08.2009 21:56
A A A Drukuj
Śmierć Michaela Jacksona została przez koronera ostatecznie zakwalifikowana jako morderstwo wskutek podania środków znieczulających Propofolu i Lorazepamu.
Figura Michaela Jacksona w gabinecie figur woskowych Madame Tussauds
Fot. STEPHEN HIRD REUTERS
Figura Michaela Jacksona w gabinecie figur woskowych Madame Tussauds
Dr Conrad Murray
Fot. AP
Dr Conrad Murray
Piosenkarz zmarł w lipcu wskutek zatrzymania akcji serca w swoim domu w Los Angeles.

W oświadczeniu koronera wskazuje się, że głównymi lekami, które 25 czerwca spowodowały śmierć Jacksona, były: propofol - silny środek znieczulający - oraz środek uspokajający Lorazepam. W organizmie Jacksona wykryto też inne substancje farmakologiczne - Midazolam (działanie podobne do propofolu), Diazepam (środek uspokajający, odtwórcza wersja Valium), lidokainę (środek przeciwbólowy) i efedrynę (środek pobudzający).

Koroner nie ujawnił pełnego raportu z autopsji Jacksona - jedynie krótkie oświadczenie prasowe.

Ekspertyza koronera zwiększa prawdopodobieństwo wytoczenia procesu o zabójstwo osobistemu lekarzowi Jacksona, dr. Conradowi Murrayowi, przeciwko któremu toczy się już śledztwo prowadzone przez policję w Los Angeles.

Murray przyznał, że podawał Jacksonowi propofol w ciągu 6 tygodni poprzedzających jego śmierć, usiłując w ten sposób zwalczyć bezsenność, na którą cierpiał gwiazdor. Dodawanie leków uspokajających miało osłabić działanie propofolu.

Podziel się